Ze względu na utrzymujące się opady deszczu w ostatnich tygodniach nawożenie było praktycznie niemożliwe. Logiczne jest zatem, że każdy hodowca bydła chce jak najszybciej rozpocząć nawożenie wiosenne. Jednocześnie chcesz zapobiec uszkodzeniom strukturalnym gleby i rozprzestrzenianiu się gnojowicy w trawie.
Nie ma standardowych porad po tym okresie intensywnych opadów, ponieważ stan działek jest zróżnicowany, nawet na poziomie gospodarstwa. W zależności od aktualnego stanu działek można udzielić kilku porad:
1. W przyszłym tygodniu kraj będzie przejezdny
Trzymając się pierwotnego planu nawożenia, najpierw rozprowadź gnojówkę, a po kilku dniach rozprowadź nawóz. Użyj nawozu wiosennego, np Stajnia Grograss.

2. Teren jest nasycony i jeszcze nieprzejezdny:
Jeśli w nadchodzącym tygodniu lub tygodniach po ziemi nie będzie można poruszać się ciężkimi maszynami, ale można po niej jeździć traktorem, należy najpierw rozsiać nawóz. Stosuj nawóz wiosenny (taki jak GroGrass Stable lub GroGrass N+S, płyn GroGrass Start) i postępuj zgodnie ze zwykłym planem nawożenia. Rozprowadzenie gnojowicy nastąpi, gdy tylko teren stanie się przejezdny dla ciężkiego sprzętu.
3. Ziemia jest przejezdna, ale jest już duży plon:
Jeśli na polu występuje już duży plon (> 15 - 20 cm), nie zaleca się rozrzucania gnojowicy. Powoduje to rozprowadzenie gnojowicy po trawie, co z pewnością nie wpływa korzystnie na jakość późniejszej kiszonki.
Przede wszystkim sprawdź, jak elastyczna jest jeszcze trawa. Praktycznym testem jest spłaszczenie plonu poprzez przeciągnięcie przez niego buta i sprawdzenie, czy ponownie się podniesie. Jeśli się podniesie, nadal będzie można go zapłodnić. Jeżeli tak nie jest, zastosowanie gnojowicy należy odłożyć na później.
Jeśli konieczne jest opóźnienie, a plony są jeszcze świeże, dawka nawozu może wystarczyć do zebrania dobrego plonu. Dostosuj odpowiednio nawożenie. Weź pod uwagę już istniejący plon, zastosowane nawozy i czas koszenia. W zależności od stanu upraw i pożądanego poziomu białka można podać 50-75 kg N. Nie należy dążyć do uzyskania bardzo wysokiego plonu (około 3.000 kg s.m.), ponieważ nawozy dostarczają jedynie N, a inne minerały zawarte w gnojowicy pozostają w tyle. Dodatkowo przy dużych dawkach trzeba dłużej poczekać z koszeniem i jeszcze bardziej odłożyć aplikację gnojowicy.
Jeśli na polu nie ma świeżych plonów, lepiej najpierw skosić lub wypasać. Następnie można przeprowadzić nawożenie w celu uzyskania pełnego pierwszego pokosu.
Pełny zbiornik na obornik?
Pełny zbiornik na obornik, brak dodatkowej pojemności, teren zbyt mokry, aby po nim jeździć lub trawa tak długa, że chcesz ją rozrzucić gnojowicą? Kolejną możliwością jest rozsypanie gnojowicy na gruntach ornych. Wskazane jest dodanie do gnojowicy inhibitora nitryfikacji, np. Piadinu. Inhibitor nitryfikacji zapewnia zahamowanie przemiany amonu w azotan, co zmniejsza ryzyko wymywania.