Po dwóch suchych latach i mokrej jesieni 2 r. na wielu użytkach zielonych presja chwastów jest bardzo duża. Aby zapewnić odpowiednią kontrolę, ważna jest interwencja w krótkim okresie czasu.
Suche lato sprawiło, że na wielu otwartych przestrzeniach pojawiły się chwasty. Mokra i stosunkowo ciepła pogoda jesienna umożliwiła dalszy rozwój chwastów. W rezultacie na użytkach zielonych jest teraz dużo chwastów, które w dużym stopniu utrudniają wzrost dobrej jakości trawy. Po chłodnych warunkach w ubiegłym tygodniu, wraz ze wzrostem temperatur, trawa zacznie znów rosnąć. Ze względu na długość trawy, konieczne jest przeprowadzenie dokładnego oprysku chwastów w krótkim okresie czasu.
Stan na 3 kwietnia 2020 r.
Po drodze mijamy wiele użytków zielonych, które wymagają pielęgnacji, więc pora zająć się chwastami. Pogoda znów sprzyja wzrostowi, więc warunki są dobre. Od przyszłego tygodnia będzie można zwalczać najpopularniejsze chwasty występujące na łąkach, takie jak rzeżucha polna, tasznik pospolity, mniszek lekarski i mniszek lekarski. Zwróć szczególną uwagę, czy na twoim pastwisku znajduje się również dziób bociana. Dziób bociana można rozpoznać po charakterystycznym ząbkowanym, okrągłym liściu (patrz zdjęcie). Jeśli na Twoim pastwisku występuje dziób bociana, zaleca się stosowanie Tapira z Jepolinexem Pro zamiast Tapira z Cirranem.
Na opryskiwanie szczawiu jest jeszcze za wcześnie. Szczaw musi mieć wystarczającą ilość liści, aby wchłonąć substancje czynne i następnie przetransportować je do korzenia palowego.
Porada
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.