Ze względu na suchą pogodę w ostatnich tygodniach, wielu uczestników Boerenbusiness Uczestnicy wycieczki korzystali już z bębnów nawadniających, aby nawadniać pastwiska i podtrzymywać ich wzrost.
Świeżo obsiana działka w Zeewolde (Flevoland) została już w tym tygodniu nawodniona. Rolnik biorący udział w badaniu informuje, że nawodnił 25 milimetrów. Było to konieczne, ponieważ podłoże jest bardzo suche i twarde jak beton, w przeciwnym razie trawa nie miałaby wystarczającej ilości wilgoci, aby zapewnić sobie dobry początek. Nawet na działkach, na których w zeszłym roku rosła już trawa, przelotny deszcz nie jest niczym złym.
Świeża trawa
Na łąkach uczestniczącego w projekcie hodowcy bydła z Overloon (Brabancja Północna) już 11 kwietnia rozpoczęto nawadnianie, aby utrzymać wzrost trawy. Zdjęcia udostępnione przez uczestnika wyraźnie pokazują, że nawadnianie było skuteczne, trawa urosła i ma ładny kolor. Na tej działce koszono trawę, która latem była wykorzystywana do karmienia zwierząt w stajni.
Rolka jest gotowa
W Doetinchem (Geldria) w minioną sobotę na działkach uczestników spadło około 1,5 milimetra deszczu. Taka ilość nie jest wystarczająca, aby trawa naprawdę urosła, dlatego ma on przygotowaną szpulę na wypadek konieczności. Uczestnik ma prawo pobierać wodę do nawadniania z Oude IJssel tak długo, jak jej zabraknie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.