Dla wielu hodowców bydła mlecznego koszenie pierwszego pokosu jest tuż za rogiem. A co za tym idzie także wykorzystanie produktów kiszonkowych. Zaufanie i wykorzystanie tego rozwiązania wzrosło w ostatnich latach. Co wpływa na skuteczność kiszonki, czy coś daje i ile kosztuje?
W ostatnich latach uprawa dobrej paszy objętościowej stała się coraz ważniejsza w gospodarstwie mlecznym. Czy dodatek do kiszonki może w tym pomóc, czy wystarczy dobra pasza objętościowa i wyrafinowane zarządzanie kiszonką? Wielu uczestników Boerenbusiness Uczestnicy wycieczki opowiadają o swoich doświadczeniach.
Doświadczenia uczestników
Opinie na temat przydatności i konieczności stosowania kiszonek wśród producentów mleka są bardzo zróżnicowane. Na przykład Wim Bos z Zuidbroek (Groningen) nie wykorzystuje w swojej paszy objętościowej kiszonek. Hodowca bydła mlecznego po prostu nie widzi z tego korzyści. „Jest tylko jedna osoba, która na tym czerpie korzyści i jest nią dostawca. Całą trawę zgniatam w bele, żeby nie trzeba było tego robić na siłę. Dobra trawa nie potrzebuje dodatków do kiszonki i nie jest w stanie naprawić błędów” – przekonuje Bos.
Frank Rooker z Aartswoud (Holandia Północna) rzeczywiście stosuje kiszonkę do części zbiorów trawy. Trawa w Rooker jest kiszona w dołach lasagne, składających się z pierwszego, drugiego i trzeciego pokosu. Podczas trzeciego pokosu, a tym samym górnej części kiszonki, czasami stosuje się środek do zakiszania, aby zapobiec przegrzaniu.
Silvain Kusters z Guttecoven (południowa Limburgia) używa środka na kiszonkę. Uważa to za miarę pewności udanych zbiorów trawy. W tym roku Kusters zdecydował się na środek do kiszonki oparty wyłącznie na bakteriach kwasu mlekowego.
Bakterie tworzące kwas mlekowy
Najczęściej stosowane są również bakterie wytwarzające kwas mlekowy. Nie wszystkie doły wymagają dużej ilości bakterii tworzących kwas mlekowy. Badania przeprowadzone przez Wageningen UR mogą nawet przynieść efekt przeciwny do zamierzonego, ponieważ nadmiar kwasu mlekowego skrajnie obniża pH.
Przy pH 4,5 bakterie muszą przestać działać, w przeciwnym razie pH w żwaczu stanie się zbyt niskie podczas karmienia i na przykład może spaść wykorzystanie skrobi. Kwas mlekowy podczas kiszonki jest także źródłem pożywienia dla drożdży, a co za tym idzie do ogrzewania. W niektórych przypadkach kiszonka zawierająca wyłącznie kwas mlekowy może faktycznie sprzyjać nagrzewaniu.
Poniższa tabela przedstawia koszty tłoczenia oraz koszty środka zakiszającego. Na przykład wydaje się, że przy stężeniu procentowym wynoszącym 15% środek do kiszonki kosztuje, a powyżej przynosi pieniądze.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.