Mimo że nocne przymrozki już za nami, dla kukurydzy nie jest to przyjemne. Ciemnozielony kolor nadal pozostaje, a plony są nadal żółtawe, gdy wyłaniają się.
Ze względu na niedawne zimne i mokre okresy kukurydza nadal wymaga zasiewów w wielu miejscach w kraju. O ile wcześniej głównym powodem odkładania siewów było oczekiwanie na ciepłe okresy, obecnie problemem jest dostępność działek.
Tymczasem, zdaniem Antoona Verhoevena, specjalisty od pasz objętościowych w południowo-zachodniej Holandii, w Limagrain, naprawdę nadszedł czas, aby rozpocząć siew. „Bardziej martwię się kukurydzą, którą trzeba jeszcze zasiać, niż kukurydzą, która już wzeszła” – dodaje Verhoeven.
Rozwój wzrostu na zdjęciach
Wszystkie działki kukurydzy Boerenbusiness Wycieczka paszowa została już zasiana. U Hansa Schoenmakersa (Brabancja Północna) i Franka Rookera (Holandia Północna) kukurydza jest już ładnie nad ziemią. U pozostałych uczestników nasiona zaczynają kiełkować, co jest pokazane razem z datą siewu na powyższym obrazku.
W ubiegłym roku temperatury o tej porze były znacznie wyższe. Gdzie obecnie trudno jest uzyskać powyżej 15 stopni w ciągu dnia. Temperatury w połowie maja 2020 r. znacznie przekraczały 20 stopni. Różnicę w stosunku do ubiegłego roku wyraźnie widać na powyższym obrazku, który pokazuje wzrost rośliny kukurydzy od 21 tygodnia 2020 roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.