W zeszły weekend w Holandii było sporo zamieszania. Powódź rozpoczęła się w północnej części Holandii Północnej, potem przesunęła się na północny wschód, a później zachodnia część również została mocno dotknięta. Opadami deszczu o sile ponad 40 mm w ciągu godziny oraz gradem o wielkości do 5 centymetrów w Groningen i Drenthe.
W kilku częściach kraju w ciągu zaledwie kilku godzin spadły opady deszczu, które wystarczą na miesiąc. Podczas gdy w piątek rano mocno ucierpiały południe i południowy zachód kraju, w piątek wieczorem głównym poszkodowanym był północny wschód. Wim Bos, hodowca bydła mlecznego z Zuidbroek i uczestnik Boerenbusiness Podczas wyprawy na paszę objętościową spadło prawie 47 mm deszczu w ciągu zaledwie kilku godzin. Z perspektywy czasu, te 47 mm to nic w porównaniu z tym, co spadło w północnej części Holandii Północnej, gdzie w niektórych miejscach w ciągu 170 godzin spadło prawie 48 mm deszczu. Weekend upłynął zatem pod znakiem kopania rowów i pompowania wody.
Niestety, zdjęcia zalanych działek i rowów sięgających poziomu gruntu nie były wyjątkiem. Na szczęście obciążenie uczestników Rough Food Tour pozostało niewielkie i mieszkańcy południa nie zauważyli większego problemu aż do poniedziałku (tydzień 25). Nie jest zatem tajemnicą, że burza była w dużym stopniu zależna od regionu.
Brak szkody dla uczestników
Wim Bos, którego dotknęła silna burza z gradem, nie zauważył żadnych zniszczeń na polach uprawnych kukurydzy. W ciągu 2 dni u hodowcy bydła mlecznego Franka Rookera z Aartswoud w północnej Holandii spadło około 50 mm śniegu. Udało mu się uniknąć najintensywniejszych opadów. ''Biorąc pod uwagę deszcz, który tu spadł, radzimy sobie całkiem nieźle. Mniej niż 20 kilometrów stąd spadło o wiele więcej”, dodaje Rooker. W Limburgu, u mleczarza Silvaina Kustersa, pilnie potrzebują wody i jak dotąd prawie nie było deszczu. „Rolnicy stąd są zajęci nawadnianiem, na przykład grochu”, mówi Kusters.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.