Działki kukurydziane Boerenbusiness Trasa po pasze objętościowe odżyła w ostatnich tygodniach. W pierwszym tygodniu lipca działki w różnych miejscach kraju wciąż wyglądały ponuro, ale już tak nie jest.
Czas leci i dotyczy to także pól kukurydzianych. Minął już drugi tydzień lipca i pióropusz kukurydzy jest już niedaleko. „W zeszłym tygodniu odwiedziłem kilka pól kukurydzy na południu i już czułem pióropusz na czubku kukurydzy”, mówi Antoon Verhoeven, specjalista od pasz objętościowych w południowo-zachodniej Holandii w Limagrain. Kukurydza nie rośnie już zbyt długo, ale wkrótce wykorzysta swoją energię do formowania kolb, a przy ładnej pogodzie po drodze jest to dobry znak.
Wzrost zryw
Zdjęcia zawarte w raporcie nie dają reprezentatywnego obrazu Holandii. Kukurydza przeżywa trudne chwile, szczególnie na północy i zachodzie, gdzie kukurydza została wysiana późno z powodu zimnych i zbyt wilgotnych działek. Wiele działek tęskni za gwałtownym wzrostem, jakiego doświadczyły południe i wschód.
Kukurydza na kiszonkę, choć dobrze rosła, nie odrobiła deficytu w porównaniu z rokiem ubiegłym. Osiągnięto i przekroczono granicę 2 metrów, ale w zeszłym roku mniej więcej o tej porze widzieliśmy już rośliny, które osiągnęły prawie 3 metry. Na przykład kukurydza należąca do hodowcy bydła mlecznego z Brabancji, Hansa Schoenmakersa, osiągnęła wysokość 2.70 m mniej więcej w tym samym okresie ubiegłego roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.