Początek ubiegłego roku otwierany Lemken nowa fabryka w Haren w Niemczech do produkcji opryskiwaczy polowych. Od 1 lutego Iljan Schouten stoi na czele Business Unit Crop Care. Dotyczy to wszystkich opryskiwaczy. Schouten wcześniej zajmował różne stanowiska w Kverneland w Nieuw-Vennep.
Lemken chciałby rozwijać się w segmencie pielęgnacji upraw. To wymaga ekspansji. Od 2005 roku jest właścicielem RTS-Pflanzenbautechnik i ma w swoim programie technologię natryskową. W tym celu dwa lata temu wybudowano nową fabrykę, która działa od roku, w ramach Jednostki Biznesowej Crop Care.
Oprócz Iljana Schoutena do rozwoju i testowania zatrudniono ośmiu dodatkowych inżynierów. Lokalizacja w Haren zatrudnia zatem 59 pracowników, za których odpowiada Schouten. Ponadto jest współodpowiedzialny za rozwój, sprzedaż i serwis. Linia opryskiwaczy produkowanych przez Lemken obejmuje zbiornik przedni Vega, Albatros, Primus, Sirius i Gemini.
Schouten rozpoczął karierę w Kverneland Group w 1999 roku. Po podróży do Schuitemaker był m.in. kierownikiem ds. marketingu oraz odpowiedzialnym za sprzedaż i marketing. „Z ponad piętnastoletnim doświadczeniem… ma optymalne właściwości, aby zabezpieczyć i poszerzyć portfolio opryskiwaczy polowych Lemken”, pisze w komunikacie prasowym firma rodzinna.
Obecnie Lemken przywiązuje najwyższą wagę do opracowania i budowy opryskiwacza samobieżnego. To jedyna „luka” znana w obecnym składzie. W tym celu firma ogłasza strategiczne partnerstwo z Pan młodyja Również niemiecki konstruktor maszyn. Firma posiada w pakiecie dwa opryskiwacze samojezdne. Firma została założona w 1987 roku i otrzymała technologię natryskową wraz z przejęciem Inuma. W tym celu od 1999 roku budowane są modele autonomiczne. Nawiasem mówiąc, firma dostarcza również podwozia do CHD i Dubex.
Menedżer Schouten może wnieść więcej niż wystarczający wkład. Kverneland właśnie zakończył projekt, w ramach którego opracował również opryskiwacz samojezdny. Wcześniej połączył siły z włoskim Mazotti.

Najwyższy priorytet ma budowa pojazdu samobieżnego, mówi Lemken. W tym celu łączy siły z Bräutigam. W programie mają dwa modele. HT 160 (zdjęcie) i trzyosiowy HT 200-40. Silnik pochodzi z Deutz i wytwarza 245 KM. Maksymalny rozmiar zbiornika wynosi teraz 8.000 litrów przy 36 metrach wysięgników. Rozstaw kół można regulować hydraulicznie w zakresie od 1.80 do 2.30 m. Lemken wciąż musi majstrować przy rynku holenderskim.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.