Jednym z największych zmartwień rolników jest to, że nie mają już kontroli nad przepływem danych w ich firmie. Jak twierdzi Ton Loman, prezes fundacji Smart Dairy Farming Foundation, centrum danych spółdzielni zapewnia im znów pełen przegląd sytuacji. „Rolnicy odzyskują kontrolę nad przepływem danych”.
To ważny rozwój sytuacji, ale czy rzeczywiście znalazł zastosowanie w tym sektorze?
Centrum danych jest jedynym tego typu rozwiązaniem w Holandii, ale nie zyskało jeszcze powszechnego zastosowania, mimo że jest to ważny krok dla rolników. Celem fundacji SmartDairyFarming jest umożliwienie niezawodnego przesyłu danych. Ułatwiamy rolnikom udoskonalanie procesów biznesowych w ich gospodarstwach.
Krótko mówiąc, rolnik pozostaje właścicielem danych?
Naszą naczelną zasadą jest to, że rolnik zachowuje kontrolę nad tym, kto i gdzie trafi jego dane. Rolnik zachowuje kontrolę, on decyduje, jakie dane udostępnia i w jakim celu. Mogę wyjaśnić technologię, na której się to opiera, przedstawić pewne informacje na temat przepisów dotyczących prywatności i powiedzieć parę rzeczy o problemach związanych z własnością intelektualną, ale to niepotrzebnie skomplikowałoby tę historię. Punkt wyjścia jest taki: Rolnik za kierownicą!
Czy hub (w negatywnym sensie) uniemożliwia podmiotom komercyjnym dostęp do danych rolników?
'Uniemożliwia to podmiotom komercyjnym wykorzystanie danych bez wiedzy rolnika. Istnieje wiele podmiotów komercyjnych, które mogą wnieść wiedzę i zaprojektować świetne aplikacje z pomocą bystrych umysłów, ale to rolnik decyduje, czy udostępni swoje dane w tym celu i czy chce wykorzystać daną aplikację. Nie podejmiesz nowych kroków, siedząc na swoich danych. Pewność co do tego, gdzie trafią Twoje dane, a gdzie nie, również zachęca rolników do współpracy.
Czy dasz radę stawić czoła Johnom Deere'om tego świata?
„Zauważyliśmy, że tego typu korporacje międzynarodowe chętniej dzielą się danymi ze swoich czujników, ciągników i narzędzi. Uświadamiają sobie, że trzymanie tych informacji dla siebie nie jest na dłuższą metę możliwe. Może nawet budzić niechęć. Inne podmioty również mogą wykorzystać te dane do tworzenia aplikacji służących rolnikom. Widać to w UE i w reszcie świata. Jest ruch i to jest pozytywne.
Na razie projekt skupia się głównie na producentach mleka. Co robisz na przykład dla rolników zajmujących się uprawą roli i hodowców trzody chlewnej?
Nie mogę jeszcze podać konkretnych nazwisk, ale inicjatywa będzie dalej rozwijana. Zwłaszcza teraz, gdy LTO Nederland i EDI-Circle połączą siły od 1 lipca dołączyć, spodziewamy się również, że z tego centrum będą korzystać inne sektory niż mleczarski. W końcu korzystają na tym wszyscy rolnicy w Holandii. Po lecie szybko podejmiemy dalsze kroki.
Jakie innowacje mogą z tego wyniknąć?
Pomyśl o lepszym przewidywaniu produkcji mleka. Obecnie realizowana jest inicjatywa mająca na celu obliczenie premii dla robotów dojących, które chcą korzystać z wypasu na pastwiskach. System ten może zainspirować wiele pomysłów, gdyż zapewnia bezpieczną ścieżkę przesyłania danych z punktu A do punktu B. Coraz więcej danych jest dostępnych w czasie rzeczywistym, a ich bezpieczne („zaufane”) udostępnianie będzie stymulować innowacje, a tym samym wzmacniać pozycję holenderskiego sektora rolniczego.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.