W coraz większej liczbie krajów europejskich pojawiają się głosy wzywające do zakazu wjazdu pojazdów z silnikiem Diesla do miast i ograniczenia sprzedaży nowych pojazdów. Ulgi podatkowe są stopniowo wycofywane. Niesłuszna ambicja zdaniem Elżbiety Bieńkowskiej, europejskiej komisarz ds. przemysłu. Obawia się załamania rynku oleju napędowego.
Bieńkowska pisze w tajnym liście do europejskich ministrów, że zakaz używania pojazdów z silnikiem Diesla może mieć odwrotny skutek do zamierzonego w stosunku do celów, które próbuje osiągnąć UE. Komisarz UE uważa, że rozwój czystych technologii zostanie spowolniony. List został uzyskany przez Financial Times.
Holandia jest liderem
Od pewnego czasu w Rotterdamie i Utrechcie obowiązują strefy ekologiczne, do których nie są już mile widziane stare pojazdy z silnikiem Diesla. Dane holenderskiego urzędu statystycznego pokazują, że liczba zarejestrowanych pojazdów z silnikiem Diesla wyprodukowanych przed 2001 r. zmniejszyła się o 34.000 2025 na skutek wprowadzenia tych przepisów. Paryż, Madryt i Ateny wprowadzą zakaz używania silników Diesla w 2018 roku. Niemieckie miasto Stuttgart zacznie to robić w XNUMX roku.
Klaps dla właściciela pojazdu
Zakaz używania zanieczyszczających środowisko silników Diesla jest konikiem zainteresowań ekologicznych organizacji pozarządowych. W ten sposób chcą znacząco ograniczyć emisję CO2. Poglądy Bieńkowskiej są diametralnie odmienne od tej ideologii. Polka uważa, że zakaz może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. W swoim liście wskazuje na negatywne skutki. Po całym skandalu związanym z oprogramowaniem oszukującym, nazwała takie zakazy kolejnym ciosem dla właścicieli.
Rynek diesla może się załamać
Ponadto w przeszłości niektóre kraje stymulowały sprzedaż pojazdów z silnikiem Diesla, wprowadzając ulgi podatkowe. W Holandii do 2014 r. obowiązywała ulga w postaci zwolnienia pojazdów z silnikiem Diesla z podatku drogowego. Od 2015 roku we Francji stopniowo wycofuje się ulgi podatkowe dla pojazdów z silnikiem Diesla. „Zakaz sprawi, że samochody z silnikiem Diesla nie będą mogły jeździć po całej Europie, choć w przeszłości było to mile widziane” – pisze Bieńkowska. Zakaz ten może doprowadzić do załamania się rynku silników Diesla, co poważnie utrudni działalność producentów. Zahamuje to rozwój nowych technologii.
Producenci zachęcają
Komisarz Europejska podkreśliła, że chciałaby, aby Europa osiągnęła zerową emisję, ale jeśli rynek diesla się załamie, będzie to miało odwrotny skutek. Lokalne zakazy jazdy nie pomagają. Bieńkowska proponuje, aby w rozwiązaniu tego problemu zwiększyć liczbę kontroli w celu wykrywania pojazdów, które oszukują. Należy również zachęcać producentów do szybszego opracowywania nowych technologii, ale także do wycofywania z eksploatacji samochodów zanieczyszczających środowisko.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/tech/artikel/10875401/diesels-verbieden-werkt-averechts-op-milieu][/url]
Coraz większa liczba samolotów na lotnisku Schiphol nie wydaje się stanowić problemu dla środowiska w Holandii, zwłaszcza w okresie świątecznym, więc skąd biorą się problemy środowiskowe w ruchu lotniczym? biada, jeśli rolnik trzyma o kilka krów za dużo, bo wtedy zostaną nałożone wysokie kary, taki rolnik jest największym trucicielem