Najważniejszym produktem firmy Grimme na tegorocznych targach Agritechnica będą nowe 2- i 4-rzędowe kombajny ze zbiornikiem. Niemiecka marka zaprezentuje to w poniedziałek 4 września w swojej farmie niedaleko Cloppenburga. Kombajny te, wraz z innymi nowościami, są częścią „Wielkiej Piątki”, którą Grimme promuje od maja.
Grimme pokazuje 3 maszyny, tzw. Big 5, prasie w Niemczech. To wszystko w okresie poprzedzającym targi Agritechnica. Najbardziej rzucającą się w oczy cechą jest zupełnie nowy model Ventor 4150. Jest to 4-rzędowy kombajn zbożowy z bunkrem, zbudowany w oparciu o koncepcję ciągnionego kombajnu SE. Zamontowano 2 z tych linii konstrukcyjnych w sposób lustrzany na zmodyfikowanej ramie kombajnu do zbioru buraków. Dzięki temu produkt ten ma służyć dużym rolnikom i przedsiębiorcom zajmującym się uprawą roli, którzy obecnie pracują przy użyciu wielu ciągnionych kombajnów.
Zastępstwo dla innych pojazdów samobieżnych
Ventor ma bunkier o pojemności 15 ton i napęd na 4 koła za pomocą silnika o mocy 530 KM. Świadomie nie pozostawiamy gąsienic, gdyż powodują one duże zużycie, szczególnie w transporcie drogowym. W przeszłości wiele się dzięki temu nauczyło. Maszyna jest częściowo następcą samojezdnych maszyn SF 150-60 i Tectron, które zostały wycofane z oferty. Gdy jest pusta, maszyna waży 29 ton. Z tego 19 ton spoczywa na przedniej osi, a 10 ton na tylnej. Z pełnym bunkrem całkowita waga wynosi 44 tony. To sporo, ale firma twierdzi, że rynek potrzebuje większych maszyn z większym bunkrem. Cena jest również wysoka: 650.000 XNUMX euro.
Składanie większości pracy
Inżynierowie pracują nad maszyną od 2012 roku, która do tej pory nie została zaprezentowana w swojej ostatecznej formie. To nastąpi dopiero po targach Agritechnica. Najwięcej problemów sprawił mechanizm składania. Po rozłożeniu maszyna ma długość co najmniej 5 metrów. Pasy jeżowe składają się do transportu, a bunkier składa się do środka. Ponieważ kombajn porusza się w tempie psa, nadal można zbierać plony wzdłuż wiatrochronów i innych przeszkód. Następnie maszyna wystaje na około metr.
Tekst jest kontynuowany pod zdjęciem.
Ventor to w zasadzie dwie maszyny SE zbudowane razem w lustrzanym odbiciu. Po zastosowaniu pasów jeżowych produkt jest ponownie składany.
Czerwony na spacerze z psem
Nawet przy zbiorach wykonywanych metodą „spacerowania” z psem, konieczne jest zastosowanie specjalnej technologii. Dziób kopiący może poruszać się w lewo i prawo, podczas gdy dwie maty spadochronowe poruszają się wzdłuż nich. Następnie kombajn wyrzuca produkt nieco dalej na taśmę.
Mata zabezpieczająca przed upadkiem przesuwa się również w górę, dzięki czemu wysokość upadku nie zwiększa się. Ventor jest wyposażony w opony 900/70R32 z przodu i 900/60R38 z tyłu. Są one konieczne do udźwignięcia ciężaru. Grimme dąży do tego, aby użytkownicy maszyn spędzali dużo czasu w trasie. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem będą opony. Dzięki układowi kierowniczemu na 4 koła kombajn porusza się wyjątkowo ciasno. Dobre 6 metrów.
Seria zerowa w 2018 roku
Ozdoba na czubku liścia nie wisi przed czerwonym dziobem, ponieważ ma matę zapobiegającą opadaniu. Jednak w sytuacjach ekstremalnych taki cios jest konieczny. Grimme nadal o tym myśli. Czerwony bek jedzie przed nami na dużych stalowych kołach, które znamy już z Tectrona. W 2018 roku zostanie zbudowana seria pilotażowa składająca się z 5 maszyn. Obecnie dwa prototypy działają w praktyce. Nowy terminal CCI 2 zostanie zainstalowany w kabinie. Elektronika odpowiada za dużą część regulacji. Ventor jest również dobrze wyposażony w kamery.
Tekst jest kontynuowany pod zdjęciem.
Model Evo 290, którego wygląd jeszcze nie jest ostateczny, to wersja SE 260 z o 20% większą powierzchnią czyszczącą, 3 napędzanymi kołami i 9-tonowym bunkrem. Jest jeszcze wystarczająco dużo miejsca, żeby zbudować AirSep.
Evo 290 na 3 kołach
Nowością jest również Evo 290, następca SE 260. Ma on 3 napędzane koła, dzięki czemu zbiory można prowadzić również w ekstremalnych warunkach. Baza ta nosi nazwę Trisys. „Holandyjscy użytkownicy tego oczekują” – mówi specjalista ds. produktów Dirk-Jan Stapel.
Maszyna może być wyposażona w 9-tonowy bunkier lub 5,5-tonowy bunkier z możliwością ciągłego rozładunku. Poprzednio maksymalna ładowność wynosiła 6 ton. Odpowiada to również na pytania praktyczne. W maszynie Evo można również znaleźć VarioDrive, czyli hydrauliczno-mechaniczny napęd mat żniwnych. Powierzchnia sita została zwiększona o 260% w porównaniu do SE 20. Podobnie jak w samochodzie autonomicznym, elektronika przejmuje wiele funkcji od kierowcy.
Gdzie jest AirSep?
Uderzająca jest duża przestrzeń, jaka znajduje się za zestawem kół tandemowych. Jak ogłoszono, AirSep jest jedną z pięciu nowości Wielkiej Piątki. W praktyce jednak nie pokazano tego jeszcze na pokazie prasowym. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że system AirSep wkrótce będzie można zobaczyć w Evo 1. Będzie on w końcu dostępny w sprzedaży od 5 roku, po tym jak Grimme po raz pierwszy pokazał technologię Spudnik na targach Agritechnica 290. Pierwsze 2018 sztuk zostało już sprzedanych. Technologia ta usuwa nie tylko kamienie, ale także bryły z przepływającego produktu.
Sortowanie elektroniczne na zasobniku
Marka zapewnia również bardziej precyzyjne sortowanie w zasobniku PowerCombi. Oprócz stołu do czytania i rolek czyszczących z PU, maszyna jest wyposażona w sorter ziemniaków polowych (FPS) producenta Tomra. Łopaty wytrącają grudy ziemi, kamienie i inne zanieczyszczenia z terenu parkingu. W tym celu ziemniaki są najpierw sortowane na 2 rozmiary. Karłowate larwy oczyszczane są z zanieczyszczeń za pomocą standardowego separatora grudek. Producent podaje, że maksymalna wydajność maszyny wynosi 100 ton na godzinę.
Pozostałe nowości, które nie mieszczą się w Wielkiej Piątce, są nieco mniejsze w porównaniu z pozostałymi wiadomościami. Opcja SoftFlow została wprowadzona na wszystkich przenośnikach taśmowych. Są to ruchome palce PU, które ograniczają wysokość upadku. Można je również montować na istniejących oponach.
Aktualizacja kombajnu buraczanego
W kombajnie do buraków Rexor nie wprowadzono żadnych większych zmian. Najbardziej innowacyjną technologią jest Speedtronic, czyli zależne od obciążenia, szybkie czyszczenie turbin czyszczących i windy. Oznacza to, że kierowca ma mniej zmartwień związanych z maszyną. Taśmociąg rozładowczy został nieznacznie zmodyfikowany na sezon zbiorów w 2017 roku.
Rozdrabniacz Multi-Chopper jest wyposażony w cepy, które działają także między burakami, usuwając więdnące liście. Oprócz kół Opla można również wybrać napędzane lemiesze żniwne. Mile widziana opcja dla Holandii. System kamer ProCam zapewnia 360-stopniowy widok tylnej części maszyny.

© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.