Spółka macierzysta Massey Ferguson, Fendt i Challenger wprowadziła na rynek nową serię kombajnów zbożowych: Ideal. Dostępne są 3 modele, z których największy ma moc 647 KM. Wszystko w kombajnie jest potwornie duże. Wyróżnia się także czarno-szarym, „grafitowym” stylem.
Właśnie wtedy, gdy wydaje się, że osiągnięto już granice technologii kombajnów zbożowych, pojawia się kolejny producent, który udowadnia, że jest inaczej. Nie było tajemnicą, że Agco pracuje nad dużym kombajnem zbożowym. Zdjęcia szpiegowskie krążą od kilku lat. Tego lata na polach można było zauważyć sporą liczbę nowych kombajnów wyposażonych w pasy maskujące, dzięki którym były jeszcze bardziej widoczne.
Silniki MAN
W poniedziałek 4 września w odnowionej fabryce w Breganze we Włoszech odbyła się premiera nowej serii Ideal. Dostępne są 3 modele, które nazywają się Ideal 7, 8 i 9. Mają one moc 451 KM, 538 KM i 647 KM. Najmniejszy model ma silnik Agcopower o pojemności 9,8 litra. Dwa większe silniki korzystają z bloków MAN o pojemności 2 i 12,4 litra. Oznacza to, że Agco nie ma najmocniejszego kombajnu w swojej ofercie. New Holland wypuszcza również maszynę o mocy 15,2 KM. Tam napisał rozmawialiśmy o tym już w czerwcu.
Największy projekt w historii
Kierownik ds. rozwoju Adam Sherriff uważa, że jest to największa nowość w historii firmy w zakresie technologii zbiorów. Ukończenie wersji finalnej zajęło 6 lat i wymagało wykonania 45 prototypów. Koszty przekraczające 335 milionów euro. Od razu widać, że Agco chce zdobyć mocną pozycję w Europie Zachodniej, gdzie dotychczas nie udało mu się dotrzymać kroku markom Claas, New Holland i John Deere. Ma potężną konkurencję, zwłaszcza ze strony dwóch pierwszych krajów.
Ogromne wirniki młócące
Sercem maszyny jest nowy system młócący Dual Helix z dwoma wirnikami. Według Agco kombajn o długości 2 metra oferuje o 4,84% większą wydajność przesiewania niż jakakolwiek inna maszyna dostępna obecnie na rynku. Dla porównania: w maszynie New Holland CR wirniki mają długość 31 metra. W Claasie jest to 2,63 metra.
Według producenta zapotrzebowanie mocy wirników jest stosunkowo niskie. Powierzchnia omłotu wynosi 1,66 metra kwadratowego. Ideal 7, najmniejszy model, ma 1 wirnik młócący zamiast 2. Nie jest również dostępny z największym zbiornikiem na ziarno. Dostępne są 3 wersje: standardowa, Paralevel (z regulacją nachylenia) i T do torów.
Wysoka wydajność młócenia wymaga dużego zbiornika na ziarno. Standardowo wynosi ona 12.500 17.100 litrów, a opcjonalnie 14 210 litrów. Największy na rynku. To mniej więcej tak, jakby zawsze mieć przy sobie wywrotkę o ładowności 140 ton. Aby szybko opróżnić zbiornik, zastosowano ślimak rozładowczy, który wypluwa XNUMX litrów na sekundę. Jest on również ogromny, tak jak cała maszyna. Moździerz ma standardową pojemność XNUMX litrów.
Tekst jest kontynuowany pod zdjęciem.
Zbiornik na ziarno ma pojemność do 17.100 210 litrów. W jego skład wchodzi gigantyczny ślimak rozładowczy o wydajności XNUMX litrów na minutę.
Sztuczki elektroniczne
Jak można się spodziewać po maszynie tej klasy, elektronika przejmuje większość funkcji kierowcy. Konkurenci również poczynili duże postępy w tej dziedzinie. „Ideal Harvest” wykorzystuje 52 czujniki i kamerę mierzącą jakość ziarna, aby automatycznie regulować prędkość wirnika i wentylatora oraz ustawiać sita. W ten sposób zawsze dąży się do uzyskania maksymalnej pojemności.
Mapy plonów są przesyłane do chmury za pomocą opatentowanej technologii Fuse firmy Agco. Możesz skonfigurować maszynę za pomocą terminala z ekranem dotykowym lub aplikacji na smartfonie lub tablecie. Wyjątkowość polega na tym, że można wirtualnie śledzić uprawę w kombajnie.
Nowe podwozie gąsienicowe
Oprócz wszystkich imponujących parametrów, producent twierdzi, że samochód ma 80 metra szerokości na 3,3-centymetrowych oponach. Opcjonalnie dostępne jest nowe podwozie gąsienicowe TrakRide o rozstawie gąsienic 66 cm. Jego waga nie została ujawniona. Jednak i ta liczba jest zapewne ogromna. Zwłaszcza, gdy przewozisz prawie 14 ton pszenicy.
Kabina Vision jest również nowa. Dostępny jest automatyczny system sprzęgania do stołu tnącego Powerflow o szerokości 12,2 metra. Podłączenie hydrauliki i elektroniki odbywa się automatycznie z kabiny. W całej maszynie ograniczono do minimum stosowanie pasów i łańcuchów. Efektem jest mniejsza potrzeba konserwacji i niższe zużycie paliwa. Łącznie w kombajnie znajduje się 13 pasków klinowych.
Dowolny kolor, pod warunkiem, że jest to czarny
Co najmniej tak samo wyjątkowa jest strategia marki, jaką ma na myśli Agco. Kombajn pozostaje czarno-szary. Pod tym względem wygląda bardzo podobnie do kombajnu Gleaner, który amerykańska firma również ma w swoich szeregach. Czy masz do czynienia z modelem MF, Fendt czy Challenger, możesz poznać po chromowanych logotypach i delikatnym pasku. W Europie Zachodniej można spotkać wersje MF lub Fendt.
Nowa maszyna jest prawdziwą europejską maszyną. Przeprowadzono wywiady z 60 klientami z 12 krajów. Dla Europy, w tym Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Polski. Dodatkowo przeprowadzono ankietę wśród 500 użytkowników, co oznacza, że według producenta maszyna ta w pełni odpowiada wymaganiom klientów.
Limitowana seria będzie dostępna od 2018 roku. Sprzedaż rozpocznie się w 2019 roku. Niewątpliwie cena również jest wysoka. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, co to będzie.
Kombajn jest dostępny wyłącznie w wersji „grafitowej”, jak nazywa go sama firma Agco. Chromowane logo i delikatne paski ujawniają, czy jest to MF czy Fendt.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/tech/artikel/10875792/agco-wprowadza-na-rynek-nowy-mega-kombajn-zbożowy][/url]