Brytyjski uniwersytet rolniczy Harper Adams pomyślnie zakończył projekt Hands Free Hectare. 8 września odbyły się zbiory jęczmienia jarego, który został zasiany, zaprawiony i od roku zbierany przy użyciu pojazdów autonomicznych. Nadal nie wiadomo, czy powstanie kontynuacja, ale przeżycia z niej płynące są warte wiele.
Dzięki funduszowi w wysokości 220.000 XNUMX euro udostępnionemu przez firmę Precision Decisions i brytyjski rząd uniwersytet uruchomił projekt organizować coś. Koszty musiały być niskie. Osiągnięto to poprzez przebudowę istniejącego traktora i maszyny.
Zasiano, nawożono, opryskano i wymłócono 1 hektar jęczmienia jarego, podczas gdy na polu nie pojawiła się ani jedna osoba. To było surowo zabronione. Nawet jeśli dron się rozbije lub maszyna utknie. Według Harper Adams, sztuczka ta nie była nigdy wcześniej wykonywana.
Dokładne mapy plonów
Przedsiębiorstwa uczestniczące w projekcie oraz studenci wynieśli wiele korzyści z projektu, który na razie nie będzie kontynuowany. Uniwersytet uważa, że wykorzystanie kompaktowego ciągnika Iseki i kombajnu testowego Sampo stanowi wizję przyszłości. „Nasz kombajn zbożowy ma 2-metrową głowicę, która jest nie tylko znacznie lżejsza, ale także umożliwia generowanie dokładniejszych map plonów” — mówi kierownik projektu Jonathan Gill. „W ostatnich latach skupiono się na dokładniejszej pracy, ale szerokie maszyny nie są w stanie tego zrobić”.
Rolnik kontroluje flotę robotów
„Pogoda to duży problem. Odkryliśmy to również podczas naszego projektu” – wyjaśnia. „Musieliśmy dostosować harmonogramy oprysków i zbiorów do pogody. To częściowo dlatego maszyny stały się tak duże. Wiele pracy trzeba wykonać w krótkim czasie. Naszym pomysłem jest, aby rolnicy zarządzali flotą małych, autonomicznych pojazdów. Mogą one wyruszyć w pole we właściwym czasie i wykonywać swoją pracę wydajnie i ekonomicznie. Wymaga to wielu nowych talentów w branży rolniczej. Mamy nadzieję, że nasz projekt zainspiruje ludzi do wymyślania innowacji”.
Praca autonomiczna jest już możliwa
„Projekt pokazał, że nie ma żadnych barier technicznych uniemożliwiających autonomiczne działanie na lądzie” – mówi Martin Abell z firmy Precision Decisions. „Udało nam się to zrobić przy niewiarygodnie małym budżecie i przy użyciu maszyn, które już były. Do elektroniki użyliśmy wyłącznie technologii open-source. Do nawigacji GPS użyliśmy systemu autopilota z drona. Przygotowanie kombajnu do zbiorów zajęło dużo czasu. Ostatecznie wypadł znacznie lepiej niż traktor na początku sezonu”.
Szukam kontynuacji
Ostatecznie uniwersytet zebrał 5 ton jęczmienia jarego z działki. Następnym krokiem jest uwarzenie piwa Hands Free Hectare z uzyskanych środków. Teraz uczniowie na pewno na to zasługują. W pubie mogą wtedy pomyśleć o kontynuacji. Woleliby kontynuować projekt, ale przy uprawie zbóż ozimych. Nadal poszukiwani są sponsorzy na rok 2018.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.