Koncepcję hybrydy można zastosować również w sektorze rolniczym. Tak właśnie uważa specjalista od skrzyń biegów, firma ZF. Na targach Agritechnica firma zaprezentuje nowe komponenty, które można wykorzystać do elektrycznego napędu ciągnika i maszyny. Silnik Diesla jest zawsze wymagany.
ZF zaprezentuje na targach Agritechnica dwa generatory Terra+. Silnik prądu stałego 48 V i opcjonalnie silnik prądu przemiennego 400 V. Pierwszy z nich ma maksymalną moc 15 kW (20 KM) i jest stosowany głównie w małych maszynach, takich jak wózki widłowe. Opcja 400 V zapewnia moc 80 kW, co daje prawie 110 KM. Można je połączyć ze skrzynią biegów CVT Terramatic.
Według ZF ciężki generator może posłużyć do opracowania ciągnika hybrydowego. Silnik wysokoprężny napędza następnie generator, tak jak w samochodach hybrydowych. ZF dostarcza już wiele skrzyń biegów producentom ciągników. W przyszłości będą mogli również kontaktować się z firmą w sprawie technologii napędu hybrydowego.
Elektryczna oś przednia
Na początek ZF prezentuje przednią oś z napędem elektrycznym: eFAD (Electric Front Axle Drive). Ma to tę główną zaletę, że zmniejsza się promień skrętu i eliminuje się konieczność stosowania podzespołów zużywających energię. Skrzynia biegów jest również napędzana silnikiem elektrycznym. W takim przypadku nie są konieczne komponenty hydrauliczne do skrzyni biegów CVT. Według ZF koniec ciągników z silnikiem Diesla jest już bliski i nadszedł czas na zastosowanie alternatyw.
(Tekst jest kontynuowany pod zdjęciem)
ZF prezentuje m.in. przednią oś z napędem elektrycznym. Dzięki temu skrócono promień skrętu.Zmodyfikowany ciągnik Deutz-Fahr, który ZF prezentuje na swoim stoisku Agritechnica, jest swego rodzaju ciągnikiem przyszłości. Dzięki kamerom na tylnej osi można sterować maszyną np. za pomocą aplikacji i w ten sposób bezpiecznie podłączyć osprzęt.
Zespół pchający
Za ciągnikiem wisi duży pług firmy Pöttinger. System tzw. Traction Plus zamontowany jest na kole podporowym. Dzięki temu koło jest napędzane elektrycznie i wspomaga pchanie. Silnik koła ZF eTrac GPE 50 to chłodzony cieczą silnik trójfazowy z 3-biegową skrzynią biegów. Napięcie wynosi 2 V prądu zmiennego.
System pełni funkcję „asystenta trakcji” dla holowanych narzędzi i przyczep. Zapobiega poślizgowi, co pozwala oszczędzać paliwo. W przypadku pługa istnieje możliwość dołączenia 2 dodatkowych lemieszy bez konieczności użycia większej mocy ciągnika.
Nie nowe
ZF z pewnością nie jest pierwszą firmą, która wpadła na ten pomysł. Na targach Agritechnica będzie można zobaczyć również wersje hydrauliczne. Jednakże układy hydrauliczne wymagają dużej mocy, a część energii jest zamieniana na ciepło. W 2015 roku producent maszyn Fliegl zaprezentował system Smart Drive Control, który został opracowany wspólnie z firmą John Deere. Pchając jedną oś można przewieźć ładunek o 1 ton większy. Częściowo dlatego, że wymagany jest mniejszy ciągnik. Nie opracowano jeszcze praktycznego modelu.
Pług wyposażony jest w silnik kołowy o mocy 80 kW. Dobrze mieści 2 nożyczki.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.