Niemcy w większości pozytywnie nastawieni

Agritechnica: patrz, patrz, nie kupuj

22 November 2017 - Niels van der Boom

Entuzjaści technologii przez 6 dni mogli podziwiać najnowsze ciągniki i maszyny na targach Agritechnica w Hanowerze. Pytanie brzmi, kto kupi tę błyszczącą stal po najniższych cenach produktów. Branża jest w dużej mierze pozytywna.

W dniach 450.000–12 listopada bramy Messe Gelände w Hanowerze odwiedziło ponad 18 2015 gości. Poziom ten jest porównywalny z rekordowym rokiem 100.000. Około XNUMX tys. z nich pochodzi z zagranicy. Holandia obejmuje prowadzenie; jeśli chodzi o kategorię „Ausland”. Holenderscy rolnicy znaleźli zatem dobry zamiennik RAI.

7,5

Miljard

obrotów w euro oczekuje niemiecki sektor maszynowy

Niemiecki przemysł przeżywa renesans
Przed największymi na świecie targami maszynowymi Bernd Scherer, prezes niemieckiego stowarzyszenia branżowego VDMA, pozytywnie oceniał sprzedaż. W tym roku organizacja spodziewa się obrotu niemieckich producentów na poziomie 7,5 miliarda euro, co oznacza wzrost o 4% w porównaniu z rokiem 2016. Fabryki funkcjonują na tym samym korzystnym poziomie co w roku 2013. W drugim kwartale niemiecki eksport maszyn wzrósł o 14%. Scherer przypisuje to głównie poprawie gospodarczej.

Niemieccy producenci sprzedali więcej maszyn, szczególnie w Europie Wschodniej. Francja, największy nabywca, pozostaje w tyle. Pomimo faktu, że w przypadku odległych miejsc docelowych dokonuje się większych zakupów, większość pokrywa UE; trzy czwarte idą tutaj. VDMA jest ostrożnie pozytywna dla krajów sąsiadujących. Europejska organizacja Cema jest negatywnie nastawiona do Wielkiej Brytanii.

Holenderski rolnik uprawiający ziemniaki, cebulę, buraki cukrowe, zboże i być może marchewkę prawdopodobnie patrzy na niemieckie dane z podejrzliwością. Obecne ceny rynkowe dają niewiele miejsca na inwestycje. Na rynku szczególnie odbija się negatywny segment ziemniaków.

Plantator ziemniaków czeka
Producenci maszyn do uprawy ziemniaków potwierdzają negatywne odczucia. Inwestycje w nowe kombajny czy maszyny do sadzenia przesunięte są o rok. Uprawa sadzeniaków stanowi mały wyjątek od reguły. Nadal po cichu inwestują, ale nie jest to ich jedyna uprawa.

Kilku przedstawicieli zauważyło zmianę w polityce inwestycyjnej rolników uprawiających ziemię, co potwierdzili na targach Agritechnica. Szczególnie duże przedsiębiorstwa mają jasny plan inwestycyjny. Nawet w złych lub złych latach inwestuje się w nowe technologie, aby nie pozostać w tyle.

Pozytywna sprzedaż ciągników
Holenderscy sprzedawcy traktorów mają jak dotąd niezły rok. Na dzień 1 października licznik sprzedał użytkownikom końcowym 1.981 ciągników. Więcej niż sprzedano w całym 2016 roku, a do końca zostały jeszcze 3 miesiące. Oznacza to, że sprzedaż wraca do poziomu z 2015 roku. Oczekuje się, że sprzedaż będzie w dalszym ciągu napędzana poprzednią sprzedażą, ale rok 2018 znów będzie spokojny.

(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)

Jaki wpływ ma wysoka cena mleka na sprzedaż ciągników?Czy sprzedaż opiera się na wysokiej cenie mleka czy ziemniaków? Trudno porównywać średnią cenę mleka ze sprzedażą nowych ciągników. W szczególności szczytowe wartości sprzedaży odpowiadają w pewnym stopniu cenom mleka, chociaż nie zawsze tak jest. Tradycyjnie ostatni miesiąc roku charakteryzuje się wyższą sprzedażą, co zaciemnia obraz.

(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)

Czy wysokie ceny na rynku terminowym skutkują większą liczbą ciągników?Jeszcze trudniejsze jest porównanie danych sprzedaży z kwotowaniem EEX Cash Settlement dla kwietniowego kontraktu ziemniaczanego na rynku kontraktów terminowych. Piki w obu znakach nie zawsze odpowiadają sobie.

Cena mleka nie jest katalizatorem
Teraz, gdy średnie ceny mleka oscylują wokół poziomu 40 euro, prawdopodobne jest, że producenci mleka będą skłonni do inwestycji. Producenci i sprzedawcy zachowują jednak dystans. Cena mleka może być dodatnia, ale przeszłość sprawiła, że ​​rolnicy są ostrożni.

Ponadto prawa do fosforanów mają pierwszeństwo. Zakup ziemi jest również lepszym rozwiązaniem niż inwestowanie w maszyny. Prawdziwi rolnicy maszynowi, którzy sami zbierają kiszonkę i przewożą obornik, często już w okresie obowiązywania kwot inwestowali pieniądze w mechanizację. Nie dokonywano już inwestycji w kwotę, co oznaczało, że wszystkie pieniądze można było włożyć w maszyny.

Nie ma maszyn, ale zakupione są prawa do fosforanów

Koniec większej szerokości roboczej
W tym roku ponownie hale wystawowe zapełniły się coraz szerszymi i większymi maszynami. Szczególnie w przypadku upraw rolnych jest to trochę naciągane. Coraz większych siewników i kultywatorów jest coraz mniej. Chodzi o to, żeby być mądrym, a nie szerokim. Nie dotyczy to jeszcze całkowicie maszyn do ekstrakcji trawy. Szczególnie szersze kosiarki można spotkać wśród niezliczonej rzeszy producentów polskich, tureckich i chińskich, budujących małe i proste maszyny.

Wygląda na to, że jest też rynek na 15-metrową kosiarkę. Co ciekawe, to głównie hodowcy bydła mlecznego inwestują w technologię, aby mieć dużą władzę. Pytaniem pozostaje, czy plany te zostaną zrealizowane w tym roku, czy też zostaną wstrzymane. Producenci spodziewają się niewielkiego plusa (3%) w obrotach sprzętem do siana na sezon 2017/2018.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się