W czwartek 31 maja odbyła się specjalna miarka z okazji Dnia Ziemniaka De Veenkolonial w Valthermond (Drenthe). Organizacja po raz pierwszy sprowadziła szwajcarskiego robota Ecorobotix do Holandii. Maszyna, z 2 zgrabnie poruszającymi się ramionami, działa niemal hipnotycznie i samodzielnie wykonuje kontrolę chwastów w zależności od miejsca, wykorzystując energię słoneczną. Teraz jest wielkim hitem w Internecie.
Rynek robotów rolniczych stopniowo zapełnia się start-upami, balonami testowymi i prototypami. Szwajcarska firma Ekorobotix jednak chce wejść na rynek w 2019 roku ze swoją maszyną. Mówiąc prześmiewczo, jest to duży panel słoneczny na 4 kołach. Czujniki wykrywają chwasty i aplikują niewielką ilość glifosatu. Tak jak ręcznie walczysz z magazynowaniem. To powinno oszczędzić znaczne zasoby.
Stosowanie selektywnego herbicydu
Producent mówi o 20-krotnie mniejszym zużyciu herbicydu niż przy pełnej kontroli w terenie. Nie do końca sprawiedliwe, biorąc pod uwagę, że nigdy nie traktowałbyś w ten sposób buraków cukrowych ani cebuli. Ta oszczędność jest konieczna. Są na nim tylko 2 zbiorniki, każdy o pojemności 15 litrów. Wystarcza na 1 dzień pracy, mówi twórca. Musi jeszcze przynieść korzyści: poprzez stosowanie silnie skoncentrowanych ilości mniej skutecznych herbicydów można ponownie dopuścić i stosować selektywnie.
Duży panel słoneczny i podłączony do niego akumulator zapewniają, że może wykonać swoją pracę (bez tankowania). Jeśli jest pochmurno, bateria wytrzyma 12 godzin przy prędkości jazdy 1,4 km na godzinę. Obsługa odbywa się za pośrednictwem aplikacji na smartfonie lub tablecie. Ma do tego własną sieć WiFi. Możesz także połączyć się zdalnie przez 4G.
Precyzja
Według twórców czujniki mogą wykryć 95% wszystkich chwastów. GPS RTK zapewnia, że pozostaje on równo między rzędami. Maksymalna szerokość robocza wynosi 2 metry, a minimalna odległość między rzędami to 35 centymetrów, maksymalnie do 70 centymetrów. Jednak ambicją jest, aby móc leczyć również uprawy zasiane na pełnych polach. W ten sposób masz na to pracę przez cały rok. Wysokość uprawy nie może przekraczać 25 centymetrów.
Ecorobotix twierdzi, że maszyna jest w stanie obrabiać 3 hektary dziennie w idealnych warunkach. Ramiona robota wykonują wtedy maksymalnie 4.000 ruchów na godzinę. Aby uzyskać większą pojemność, musisz rozmieścić cały rój. Dodatkowo musisz korzystać ze specjalnego oprogramowania, które zapewnia, że nie wchodzą sobie w drogę. Albo koncepcja musi zostać znacznie poszerzona.
Obecny egzemplarz waży 130 kilogramów i dlatego jest dość lekki. Gleba nie powinna być zbyt mokra, zbyt miękka ani zbyt nierówna i pagórkowata. Holandia jest pod tym względem doskonałym środowiskiem testowym. Nawet przy prędkości wiatru powyżej 60 kilometrów na godzinę nie można go uruchomić.
Długa trasa
Firma nie podała jeszcze ceny. Szwajcarscy deweloperzy poważnie podchodzą do swoich ambicji. W tym miesiącu pozyskał 9,2 mln euro w drugiej rundzie inwestycyjnej. Pożyczkodawcą maszyny jest między innymi BASF. Prace rozwojowe rozpoczęły się pod koniec 2013 roku, a prototyp pojawił się w 2015 roku. Miejmy nadzieję, że na początku 2019 roku możecie spodziewać się pierwszego komercyjnego egzemplarza w terenie i cieszyć się jego pełną gracji pracą w terenie.
Ecorobotix został wprowadzony na rynek w Holandii Torfowy Dzień Ziemniaka Kolonialnego pokazane. Wageningen Economic Research pokazuje również prototyp systemu natryskowego z kamerami. Agrifac pracuje nad podobną technologią (opryskiwanie punktowe) i pokazuje to na swoim istniejącym samobieżnym pojeździe Condor.
Zdjęcie na okładce: Innowacje w koloniach torfowych
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/tech/artikel/10878738/vederlichte-robot-besttrein-onkruid][/url]