Opinie na temat rynku trzody chlewnej często są różne i nie zawsze panuje jednomyślność w każdym tygodniu. Po okresie tygodni jo-jo, mniejszej ilości uboju i jeszcze niższej ceny domu, opinia jest niemal jednomyślna, że bez zmian jest jedyną opcją na szósty tydzień.
Po kilku burzliwych tygodniach na początku lutego na rynku trzody chlewnej nastąpił spokój. W styczniu, kiedy Niemcy przewodzili, podjęto kilka prób podniesienia cen, ale za każdym razem rzeźnie reagowały. Albo poprzez zmniejszenie uboju i znaczne obniżenie cen, albo poprzez uparte przyjęcie Hauspreis. Cena wieprzowiny w Niemczech wynosząca nieco ponad 1,50 euro za kilogram to maksymalna cena, na jaką pozwalają niemieckie rzeźnie, nawet na początku lutego.
Rynek utrzymywał się na podobnym poziomie przez kilka tygodni w październiku, gdy gorączka końca roku jeszcze się nie rozpoczęła. Pokazuje to, że normalna podaż w połączeniu ze sprzedażą do Chin wystarczą, aby utrzymać ceny na obecnym poziomie. Od października nie odnotowano żadnego wzrostu na europejskim rynku mięsnym, z wyjątkiem świąt. Biorąc pod uwagę przeszłość, ceny wieprzowiny utrzymują się na akceptowalnym poziomie. Jednakże istnieje również silna potrzeba rozwoju. Wynika to przede wszystkim z szybkiego wzrostu cen prosiąt, co oznacza, że rynek poszukuje przestrzeni, której de facto nie ma.
W nadchodzącym tygodniu dostawy będą normalne. Oczywiście nie ma niedoboru, ale rynek nie jest też przepełniony. Tu i ówdzie pojawiają się pogłoski, że ostatnie świnie muszą zostać jeszcze sprzedane, ale ogólnie rzecz biorąc panuje przekonanie, że te świnie również zostaną przyjęte, a rynek trzody chlewnej zmierza w kierunku tygodnia stabilizacji i równowagi.
W tle słychać głosy, że popyt na rynku mięsnym zaczyna się nieco poprawiać, chociaż w krótkim okresie nie należy spodziewać się wzrostu cen. Pozostaje pytanie, w jakim kierunku rynek podąży w lutym. Niektórzy uważają, że do końca miesiąca cena niemieckiego bydła wyniesie 1,60 euro, podczas gdy inni spodziewają się, że w szóstym tygodniu Niemcy powrócą do 6 euro za kilogram. Faktem jest, że rzeźnie na razie nie planują wykupywania ostatnich świń. Historyczne trendy wskazują, że zdarza się to głównie wiosną i w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie.
Zatem przestrzeń między dolnym i górnym poziomem oporu rynku jest niewielka. W tygodniu szóstym cena giełdowa DCA 6 pozostała na poziomie 2.0 euro za świnie ubite i 1,48 euro za świnie żywe.
