Od sierpnia na rynku bekonu w Ameryce można zaobserwować znaczące ożywienie, a ceny gwałtownie wzrosły. Aż do ubiegłego tygodnia, kiedy cena bekonu spadła o 14 procent w ciągu jednego dnia. Złe wieści dla cen trzody chlewnej, ponieważ w efekcie one również są na minusie.
Zazwyczaj rynek boczku przeżywa rozkwit w miesiącach letnich, natomiast popyt spada ponownie w miesiącach zimowych. Jednak w ostatnich miesiącach na rynku bekonu zapanowała tendencja sezonowa, a amerykańskie supermarkety nadal oferowały bekon także po miesiącach letnich. Decyzja McDonald's o serwowaniu śniadań 24 godziny na dobę już od jakiegoś czasu jest również wyraźnym wsparciem rynku.
Analitycy twierdzą, że przyczyną gwałtownego spadku cen bekonu w 8. tygodniu był przede wszystkim gwałtowny wzrost cen bekonu, który skłonił sprzedawców detalicznych do wycofania się ze sprzedaży. Nie należy przesadzać z niedoborem bekonu. Dane amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) z początku lutego pokazały, że zapasy boczku wieprzowego osiągnęły najniższy poziom od 50 lat. Analitycy odpowiedzieli później, że nie należy traktować tych pomiarów zapasów zbyt poważnie i że nie ma zagrożenia niedoborem bekonu. Zgodnie z tą teorią, spodziewana podaż świń w nadchodzących miesiącach jest wystarczająco duża, aby zaspokoić popyt. A
Cena wieprzowiny w USA, notowana na giełdzie Iowa/Minnesota, w zeszłym tygodniu pozostała w stagnacji po spadku na rynku boczku i w czwartek spadła o 5 centów do 1,56 dolara za kilogram. Od listopada ceny wieprzowiny w Ameryce rosną, ale na razie wygląda na to, że wzrost ten nie utrzyma się na rynku bekonu.

© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.