Przez tygodnie rynek trzody chlewnej w Holandii i Niemczech był dosłownie przybity do ziemi i trzeba było czekać na impuls do zmiany cen. Choć rynek mięsa wciąż robi niewielkie postępy, rynek wciąż może patrzeć w górę. Zachęta wynikająca z ograniczonej podaży.
Wreszcie w tygodniu 9 nastąpił długo oczekiwany wzrost cen na niemieckim rynku trzody chlewnej. W odpowiedzi na rosnącą giełdę internetową cena Vereinigungspreis w Niemczech została zwiększona o 2 centy do 1,54 euro za kilogram. Wzrost w Niemczech jest całkowicie zgodny z sytuacją rynkową. Za potwierdzenie podwyżki można uznać reakcję giełdy internetowej, która w piątek ponownie wzrosła o cent do 1,61 euro.
Biorąc pod uwagę, że zarówno niemiecka cena świń, jak i giełda internetowa odnotowały plus 9 centy w tygodniu 2, szerokość pasma między tymi dwoma notowaniami pozostaje szeroka. Jeśli we wtorek giełda internetowa ponownie odnotuje wzrosty, z pewnością nie jest wykluczone, że komisja NordWest ponownie podejmie działania. Niektóre strony już oczekują, że niemiecki rynek trzody chlewnej osiągnie co najmniej taki sam wzrost w tygodniu 10, jak w tym tygodniu.
Trzeba jednak uważać na zbyt entuzjastyczny wiosenny sprint, bo przecież to dopiero początek marca. Na przykład rynek mięsny w Holandii nie odnotował jeszcze żadnej poprawy w ostatnich tygodniach. Szynki, brzuchy, grzbiety, łopatki i szyje pozostały niezmienione. Sytuacja w Niemczech jest dość niestabilna, ponieważ reżyser Tönnies nadal musi zmagać się z zamkniętym szlakiem żeglugowym do Chin. Tönnies mógł zgodzić się na podwyżkę w 9. tygodniu, ale największa partia jest i pozostaje czynnikiem nieprzewidywalnym. Zwłaszcza teraz, gdy Chiny są dla nich zamknięte.
Chociaż w tych tygodniach Tönniesowi prawdopodobnie wystarczy kilka pustych haczyków; inne rzeźnie są więcej niż zadowolone z posiadania świń. Na przykład Vion wysyła co tydzień na cały świat około 4.000 kontenerów morskich i wszystkie co tydzień trzeba je ponownie napełniać. Większość dostaw realizowana jest na terenie Azji, przy czym najważniejszymi rynkami zbytu są Chiny, Japonia i Korea Południowa.
Różne raporty wskazują, że rynek trzody chlewnej doświadczył niewielkich niedogodności w związku z „zakłócaniem karnawału”. Podaż była tymczasowo nieco większa, ale w sumie wszystkie świnie przeszły gładko i nie wystąpiło żadne nagromadzenie. Zarówno handlowcy, jak i rzeźnie potwierdzają, że w przyszłym tygodniu podaż jest ograniczona i że holenderski rynek trzody chlewnej również jest gotowy na wzrost.
Rzeźnie twierdzą, że rynek mięsa jest obecnie w stanie wchłonąć niewielką podwyżkę, ale zbyt duże kroki mogą przynieść efekt przeciwny do zamierzonego. Dlatego też cena DCA Exchange 2.0 wzrasta o 2 centy za ubite świnie do 1,50 euro za kilogram. Żywe świnie również odnotowały plus 2 centy, co wynosi 1,19 euro.
W 8 tygodniu uboju w Holandii odnotowano 295.000 95,96 świń o średniej masie 2.000 kg. To o 7 świń mniej niż liczba ubojów w 8. tygodniu. Liczba ubojów w Niemczech w 996.578. tygodniu ponownie pozostała poniżej miliona ubojów i wyniosła XNUMX świń.