Rynek trzody chlewnej w Europie jest jednocześnie pozytywny i rozdrażniony. Gdy w ciągu ostatniego tygodnia niemiecka „vereinigungspreis” wzrosła o 3 centy, notowania innych europejskich walut również zaczęły się zmieniać. Jednak fakt, że Tönnies i Vion Germany psują nastrój ceną domów, jest irytujący.
Nadal nie jest pewne, czy Tönnies i Vion Germany zamienią się w tym tygodniu miejscami. Przedstawiciele francuskich rzeźni twierdzą, że spory w Niemczech nie powinny trwać zbyt długo, ponieważ zakłócają one rynek mięsny. Jeżeli rynek wieprzowiny nie będzie jednoznacznie rósł, trudno będzie stworzyć jednolity front na rynku mięsa. Tak żyje myśl.