Zakaz kastracji i kurczenie się

Niemiecki sektor trzody chlewnej ma swoje zmartwienia

28 marca 2017 r - Wouter Baan

Niemiecki sektor trzody chlewnej przygotowuje się do bilansu. Wzrost eksportu do Chin, rosnący niedobór prosiąt i bankructwo firmy Vogler Fleisch wywarły ogromny wpływ na Niemców. Czy rzeźnie rosły w zeszłym roku i jakie wyzwania zaplanowano na kolejne lata?

Rok 2016 był pamiętny dla niemieckiego sektora trzody chlewnej. Rynek trzody chlewnej odrodził się całkowicie, gdy na rynku pojawił się chiński popyt. Zjawisko to było widoczne także na rynku holenderskim. Rok 2016 przyniósł jednak także sygnały, które mogą mieć negatywne konsekwencje w kolejnych latach. Tak przynajmniej myślą rzeźnie.

Kastracja prosiąt spowoduje niepewność na rynku

W ostatnich latach liczba hodowców loch znacznie spadła. W rezultacie zmniejsza się również stado świń. Ponadto zbliżające się przepisy i regulacje dotyczące kastracji prosiąt powodują dużą niepewność w niemieckim sektorze trzody chlewnej.

Tönnies przewiduje mniejszą liczbę świń
Po raz pierwszy w historii Tönnies firma nie osiąga zysków w zakresie uboju trzody chlewnej. W sumie liczba świń poddanych ubojowi w ubiegłym roku utrzymała się na poziomie 16,2 mln. Przejęcie duńskiego Tican oznacza, że ​​Tönnies coraz częściej patrzy poza swój kraj.

Na przykład Tönnies ogłosił, że chce rozwijać się w takich krajach jak Hiszpania i Rosja. To logiczna myśl, ponieważ w tych krajach rośnie stado świń. W Niemczech wzrost ten nie jest na razie realistyczny, biorąc pod uwagę kurczące się pogłowie świń. Dlatego Tönnies w Niemczech stara się pracować głównie nad integracją łańcucha i bezpieczeństwem dostaw. 

Nie jest jeszcze jasne, czy Tönnies jest zaniepokojony pustymi hakami do uboju w Niemczech. Firma jednak realizuje tę sugestię, w coraz większym stopniu skupiając się na bezpieczeństwie dostaw. 

Vion, Westfleisch i Korona Duńska
Dla Vion Germany rok 2016 był rokiem restrukturyzacji. Zamknięto lokalizacje przynoszące straty i zoptymalizowano lokalizacje z potencjałem. Pomimo restrukturyzacji, w 2016 roku w Vion liczba ubojów wzrosła o ponad jeden procent, do 8,87 mln. 

4

procent

kolejne masakry w Westfleisch

W zeszłym roku zabito także więcej świń w Westfleisch, numer 3 w Niemczech. Ogółem naliczono 8 milionów rzezi. Oznacza to wzrost o nie mniej niż 4 proc. 

W lutym 2016 r. siedziba Paderborn została zniszczona przez poważny pożar. W ramach rekompensaty za utracone możliwości uboju przedsiębiorstwo mięsne zakupiło rzeźnię w Gelsenkirchen. Ubojnia ta może przeprowadzać 30.000 2016 ubojów tygodniowo. Podsumowując, rok XNUMX był dobry dla Westfleisch i ponownie odnotowano zielone wskaźniki.

Korona Duńska zdołała osiągnąć największy procentowy wzrost. Liczba ubojów wzrosła aż o 12 proc. do 3 mln świń. Dzięki temu wzrostowi Danish Crown rekompensuje utracony udział w rynku z poprzednich lat.

Co wydarzy się w 2017 roku?
Kurczące się stado świń stwarza zwykle sporo wyzwań dla rzeźni i zakładów przetwórstwa mięsnego. Dla większości rzeźni wskaźnik obłożenia jest kluczowym wskaźnikiem w działalności gospodarczej. Puste haki ubojowe nie pokrywają kosztów. 

W 2016 r. pogłowie loch w Niemczech odnotowało znaczny spadek, mianowicie o ponad 5%. Oczekuje się, że w nadchodzącym okresie podaż trzody chlewnej nie będzie duża. Stwierdzenie to opiera się na ciasnym obecnym rynku prosiąt. W sąsiednich krajach podaż prosiąt jest również niezwykle ograniczona. W efekcie ceny wzrosły do ​​rekordowych poziomów od listopada.

Obecny poziom cen na rynku prosiąt, wynoszący około 60 euro za prosię, w rzeczywistości wskazuje na tendencję na rynku trzody chlewnej. Dlatego też napełnianie haków ubojowych może być nie lada wyzwaniem dla rzeźni. Czas pokaże, czy stanie się to cotygodniowym wyścigiem o łapanie „wzajemnych świń”. Można powiedzieć, że obecnie karty uległy znacznemu przetasowaniu, głównie na korzyść hodowców trzody chlewnej. W rezultacie nie wydaje się, aby rzeźnie miały jeszcze jakiekolwiek bezpieczeństwo dostaw.

Wysokie ceny prosiąt dają do myślenia 

Dostęp do Chin jest kluczowy
Grupa rzeczników ISN przewiduje, że w 2017 r. niemieckie rzeźnie będą musiały pójść na kompromis między ograniczoną podażą trzody chlewnej a świadomymi cenami nabywcami na rynku. Rynek mięsny generalnie wolno reaguje na rosnące ceny wieprzowiny. Prawdopodobnie stworzy to trudne warunki rynkowe dla rzeźni. Dlatego tak istotne jest pozwolenie na eksport do Chin. Wycofana chińska licencja pokazuje również, dlaczego lider rynku próbował spowolnić rynek trzody chlewnej za pomocą boomu cenowego.

Wiele rzeźni i miejsc uboju w Niemczech prawdopodobnie otrzyma w tym roku taką chińską licencję. Zwiększy to liczbę miejsc uboju nadających się do eksportu na rynek chiński. Tönnies spodziewa się również, że w najbliższej przyszłości ponownie uzyska licencję w Chinach.

Zakaz kastracji od 2019 roku
Od 2019 roku niemiecki sektor trzody chlewnej stanie przed nowym wyzwaniem. To wyzwanie dotknie również rzeźnie. Już za 2 lata będzie taki w Niemczech zakaz dotyczy kastracji prosiąt bez znieczulenia. Oznacza to, że Niemcy, jako pierwszy kraj w Unii Europejskiej, mają jasny termin.

W okresie poprzedzającym ten termin niemiecki sektor trzody chlewnej nadal musi pokonać wiele poważnych przeszkód. Pozostaje pytanie, jak na zakaz zareagują nabywcy na rynku mięsnym. 

W Holandii ustawodawstwo jest inne 

Istota ustawodawstwa jest taka, że ​​w Niemczech istnieją trzy alternatywy, a mianowicie: szczepienie, znieczulenie lub całkowity brak kastracji. Prosięta importowane z zagranicy również muszą spełniać tę niemiecką normę od 3 roku. 

Jednakże, chociaż kastracja CO2 nie jest dozwolona w Niemczech, holenderskie ustawodawstwo na to zezwala. To powoduje wiele zamieszania w Niemczech. Według ISN zaostrzone przepisy powodują, że jeszcze więcej hodowców loch rezygnuje. Istnieje również obawa, że ​​od 2019 roku niemieccy detaliści będą importować więcej wieprzowiny z zagranicy. Kastracja bez znieczulenia zwiększa koszty.

W każdym razie jasne jest, że ograniczona podaż trzody chlewnej powoduje wiele problemów w rzeźniach. W nadchodzących latach niemiecki sektor trzody chlewnej będzie nadal musiał stawić czoła wielu wyzwaniom. Wyzwania te będą miały wpływ również na Holandię.

Przeczytaj także, wyłącznie dla abonentów Świnie i Karma Pro, ta historia: DCA BestPigletPrice odpowiada na niemiecką niespodziankę. Nie jesteś jeszcze subskrybentem? Kliknij tutaj, aby zobaczyć możliwości.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się