Rzekome „bankructwo” rzeźni Hilckmann ma irytujący ogon. Sąd ogłosił w środę 3 maja, że rzeźnia musi wypłacić odszkodowanie, które może wynieść miliony euro.
Gmina Nijmegen zapłaciła rzeźnia w 2015 r. zaliczka w wysokości co najmniej 21 mln euro na umożliwienie relokacji. Jednak ten ruch nigdy się nie zmaterializował, ponieważ rodzina wyłączyła wtyczkę firmy na początku 2016 roku. Gmina teraz domaga się zwrotu pieniędzy i domaga się odszkodowania. Nie wiadomo dokładnie, ile pieniędzy musi zapłacić Hilckmann. W każdym razie może wynieść kilka milionów euro.
Hilckmann uważa, że warunki rynkowe zmusiły ich do zatrzymania rzeźni. Sąd orzekł jednak, że jest to zagrożone ryzykiem biznesowym.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.