Ograniczona podaż i duży popyt na rynku mięsnym przyczyniają się do wzrostu cen wieprzowiny w Europie. Ceny wieprzowiny rosną średnio o 1–4 centy. Słuszne pytanie widać także na targach internetowych.
Największy wzrost o 4 centy odnotowały Niemcy i Austria. W Austrii mówi się o niedoborze dostaw. Prawdopodobnie powstaje w niemieckich rzeźniach na południu Niemiec. Traktują Alpy jako swoje „podwórko” zaopatrzenia. Belgowie również zanotowali wzrost o 4 centy, w zaokrągleniu, do 1,69 euro. Cena w Holandii wzrasta w porównaniu cen ISN o 3 centy do 1,70 euro.
Handel detaliczny pyta
Ze względu na dobrą pogodę rzeźnie mają w tym tygodniu doskonałe możliwości sprzedaży w kanale detalicznym. Mówi się o nieznacznym wzroście cen mięsa. Sprzedaż w kanale przemysłowym jest znacznie trudniejsza.
Cena hiszpańskiej wieprzowiny wzrosła o 1 cent, do 1,80 euro. W Danii kurs walutowy utrzymuje się na poziomie 1,71 euro, po wzroście cen w poprzednich tygodniach. Ceny francuskiej wieprzowiny przez cały maj były zagrożone. W tym tygodniu również nie udało się przełamać spadkowego nastrojów, biorąc pod uwagę spadek o 0,01 euro do 1,68 euro.
Giełda internetowa nieznacznie w górę
Niskie zapasy mrożonek i opóźnione dostawy sprawiają, że rzeźnie muszą zrobić wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić wystarczającą ilość surowca na dostawy. Targi internetowe są ilustracją obecnej sytuacji na rynku. Niemiecki benchmark wzrósł wczoraj (23 maja) o jeden cent do 1,86 euro, a wszystkie strony przeszły płynną transformację. To zniwelowało minus z poprzedniego piątku.
Różnica w stosunku do ceny wieprzowiny w Niemczech wynosi obecnie 6 centów. Historycznie jest to maksymalna przepustowość. Jest jednak mało prawdopodobne, aby cena wieprzowiny w Niemczech zdołała nadrobić tę różnicę dziś po południu. Odwołanie z powodu święta Wniebowstąpienia i zbliżającego się weekendu Zielonych Świątek powoduje pewne opóźnienia na rynku.