Jak najlepiej sprawdza się oferta cenowa na prosięta: z elastyczną dopłatą czy ze ścisłą ceną bazową? Opinie handlarzy trzodą chlewną na ten temat są w tej sprawie podzielone. Podczas gdy jedna osoba jest za elastycznymi dodatkami, inna nie widzi w nich żadnego sensu.
Sprzedawca trzody chlewnej z Limburgii uważa, że ceny prosiąt powinny dostosowywać się do sytuacji na rynku. Przykładowo system DCA BestPigletPrice (BPP) jest skonstruowany w taki sposób, że nigdy nie dochodzi do wymiany przydziałów. To właśnie wyróżnia BPP na tle innych ofert.
Kompensuje to fakt, że dodatki muszą być bardziej elastyczne w ciągu roku. Oznacza to, że relacja między hodowcą a hodowcą trzody chlewnej pozostaje taka sama. Nie może być tak, że propagator otrzymuje na przykład dodatkowe 2% dodatku rocznie, co oznacza, że dodatki uległy całkowitemu rozproszeniu w ciągu 5 lat.
Hodowcy świń są ofiarami
Duży popyt na rynku wiosną nie zawsze może zostać w pełni wchłonięty przez cenę bazową. I odwrotnie, w miesiącach letnich zasada ta obowiązuje również. Dlatego też ten inwestor opowiada się za tym, aby DCA, koordynator BPP, jeszcze raz jasno wyjaśnił ideę stojącą za notowaniem. Dotyczy to ceny bazowej i zmian w dopłacie procentowej w związku z brakiem wymiany dopłaty sprzęgającej.
Potrzebne będzie inne podejście, zwłaszcza w przypadku propagatorów, ponieważ są oni przyzwyczajeni do tego, że stawki mogą nieznacznie wzrosnąć wiosną, a następnie pozostać na tym samym poziomie w roku bieżącym. Według handlowca jest to nieuczciwe wobec hodowców świń.
Jeśli wszyscy będą nadal sztywno przestrzegać dopłaty wiosennej, ostatecznie odbędzie się to kosztem ceny bazowej i powstanie słaba oferta z coraz wyższymi dopłatami. To nikomu nie przynosi korzyści. Co więcej, rynek charakteryzujący się większą elastycznością funkcjonuje jedynie wtedy, gdy zasada ta cieszy się szerokim poparciem. BPP jest programem przyszłościowym, z rygorystycznym systemem notowań, w ramach którego dopłaty mogą się zmieniać, ale nie muszą być wymieniane. Branża ta ma przyjemne zadanie zapewnienia równych warunków działania hodowcom i hodowcom trzody chlewnej.
Ścisła cena podstawowa
Inny handlarz z południa uważa, że cena podstawowa powinna być na tyle rygorystyczna, by zapobiec rozprzestrzenianiu się dopłat. Gdyby BPP było bardziej rygorystyczne tej wiosny, odchylenia od normy prawdopodobnie byłyby mniejsze. Istnieje teraz ryzyko, że inni inwestorzy będą próbowali obniżyć cenę bazową, aby zrekompensować sobie wzrost opłat dodatkowych. Zdaniem przedsiębiorcy nie może to być zamierzone.
Maksymalna dopłata w wysokości 18% do BPP powinna być również maksymalna. Tygodnie największego zapotrzebowania muszą zostać uwzględnione w ofercie podstawowej. Dzięki temu hodowcy trzody chlewnej nie będą karani przez cały rok. Zdaniem tradera, nie da się uzyskać dokładnego odzwierciedlenia rynku co tydzień, notując duże zyski. Dzieje się tak, ponieważ każdego roku zdarzają się nieprzewidywalne tygodnie. Zarówno dla hodowcy jak i hodowcy trzody chlewnej jest to w ostatecznym rozrachunku średnia cena w ciągu roku.