Plan włoskiego koncernu mięsnego Pini, by otworzyć rzeźnię w niemieckim kraju związkowym Dolna Saksonia, nie powiódł się. Oznacza to, że trzecia próba Piniego realizacji swoich rzeziowych ambicji w Niemczech nie powiodła się.
Pini pracował nad planem inwestycji 70 milionów euro w mieście Molbergen należącym do powiatu Cloppenberg w budowę rzeźni. Ubojnia musi mieć zdolność ubojową na poziomie 25.000 XNUMX świń dziennie. Ludger Möller, burmistrz Molbergen, ogłosił w niemieckich mediach, że plan nie wchodzi w grę. Wynika to z oporu w regionie.
Opór społeczny
Zarówno mieszkańcy, jak i powiat Cloppenberg wyrazili duże obawy w związku z przybyciem rzeźni. Obawy te dotyczyły możliwej uciążliwości zapachowej, ryzyka zanieczyszczenia wody i wzrostu ruchu towarowego w regionie. Ze względu na rygorystyczne wymagania nałożone przez dzielnicę, Pini zdecydował się porzucić te plany.
Włoska firma mięsna wypróbowała już jeden na wcześniejszym etapie zamknięta fabryka Vion, także w Dolnej Saksonii, do ponownego otwarcia. Te próby również się nie powiodły.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.