Umowa o partnerstwie gospodarczym (EPA) między Europą a Japonią praktycznie eliminuje cła handlowe na wieprzowinę. Wzmocni to pozycję konkurencyjną europejskich eksporterów.
W grudniu ubiegłego roku Europa i Japonia osiągnęły ostateczne porozumienie w sprawie warunków umowy EPA. Projekt był już dostępny w lipcu. Proponowana umowa handlowa jest korzystną inwestycją dla europejskich eksporterów wieprzowiny. Komisja Europejska (KE) ogłosiła, że po wejściu traktatu w życie eksport zarówno świeżej, jak i przetworzonej wieprzowiny nie będzie objęty praktycznie żadnymi cłami.
Komisja Europejska przedkłada teraz wniosek Parlamentowi Europejskiemu i państwom członkowskim UE do zatwierdzenia. Celem jest sfinalizowanie umowy handlowej przed wygaśnięciem obecnej kadencji WE w 2019 r.
Ważny rynek sprzedaży
Japonia jest, po Chinach, największym importerem (europejskiej) wieprzowiny. W 2017 r. import wzrósł o 5,8% do 1,44 mln ton, z czego 335.000 tys. ton pochodziło z Europy. Mówi się, że wolumen importu Japonii w 2018 r. był mniej więcej stabilny. Produkcja wieprzowiny w tym azjatyckim kraju jest daleka od wystarczającej do spożycia. W ostatnich latach ilość ta wahała się w granicach 1,25–1,27 mln ton.
Po zniesieniu ceł importowych europejski sektor wieprzowiny najprawdopodobniej będzie mógł jeszcze bardziej zwiększyć wolumen eksportu. Dzieje się tak, ponieważ Stany Zjednoczone, jeden z największych konkurentów na japońskim rynku zbytu, w dalszym ciągu muszą płacić cła importowe.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.