Podczas gdy w Holandii i Niemczech rośnie liczba ubojów, rośnie także masa zwierząt. Według Westfleischa jest on coraz bardziej przyczyną masakr w Niemczech.
W Holandii w zeszłym tygodniu zabito 320.000 310.000 świń, podczas gdy tydzień wcześniej liczba ta wyniosła 300.000 10. Oznacza to, że liczba ubojów w tym roku stale przekracza 98,10 XNUMX. Uderzające jest to, że średnia masa uboju wzrosła drugi tydzień z rzędu. Tym razem chodzi o wzrost o XNUMX gramów do XNUMX kilogramów.
Niedobór w Niemczech
W Niemczech również powieszono na hakach więcej świń (964.314 3). Jest to wzrost o 1% w porównaniu z tygodniem poprzednim. Jednak w porównaniu z poziomem z ubiegłego roku liczba ubojów pozostaje niższa o ponad 3%. W Niemczech średnia masa ubojowa wzrasta do 98,08 kg (+0,31).
Podaż trzody chlewnej w Niemczech jest określana jako ograniczona. Świadczy o tym również rosnąca cena wieprzowiny, choć rosnący trend prawdopodobnie zepsute, skoro Vion Germany ma „hauspreise” używa. Niedobór w mniejszym stopniu dotyczy loch rzeźnych.
Więcej masakr w Westfleisch
Chociaż liczba ubojów w Niemczech w 2017 r. nieznacznie spadła, w Westfleisch ubito więcej świń (+3% do 8,16 mln sztuk). Rzeźnia twierdzi, że 1 na 9 świń ubijanych w Niemczech to świnie „kontraktowe”. Około 70% dostaw do rzeźni jest ustalane na podstawie umowy.
Dostawcami tych świń jest ponad 2.100 producentów. W 2017 roku rzeźnia wypłaci tym firmom premię w wysokości 3 milionów euro. Kwota ta wynosi 0,40 euro na świnię, 0,20 euro na prosię i 3 euro na lochę.