Sektor wieprzowiny w Stanach Zjednoczonych zanotował dobry początek 2018 r. pod względem eksportu. Potrzebna jest także stała wielkość produkcji, gdyż populacja trzody chlewnej w Ameryce stale rośnie. To drugie dotyczy także Kanady i Rosji.
W styczniu tego roku Stany Zjednoczone wyeksportowały więcej wieprzowiny niż kiedykolwiek wcześniej (203.488 1 ton), choć wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim jest niewielki. Według danych USMEF (Amerykańskiej Izby Przemysłu Mięsnego) wartość wzrosła o 7% do 148,6 mln dolarów. Dan Halstrom, prezes USMEF, uważa to za solidny wynik.
Stany Zjednoczone sprzedały w styczniu o 11% więcej wieprzowiny, do 35.048 146,4 ton, co zwiększyło jej wartość do 17 mln dolarów (+9%). Dużym popytem cieszy się również amerykańska wołowina; Wolumen ten wzrósł o 105.486% do 1 72.997 ton. Eksport do Meksyku, głównego rynku zbytu (pod względem wielkości), wzrósł o 133,5% do 4 XNUMX ton. Wygenerowało to XNUMX mln USD (+XNUMX%).
Więcej eksportu, więcej świń
Podczas, gdy Populacja świń w Europie podczas gdy Stany Zjednoczone (USA), Kanada i Rosja również odnotowują wzrost. Łączna populacja trzody chlewnej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie wyniosła w grudniu 87,6 miliona sztuk, co stanowi wzrost o 2% w porównaniu z rokiem poprzednim i o 6% w porównaniu z danymi z 2015 r., co wskazuje na stały wzrost produkcji mięsa w Ameryce Północnej.
W USA w grudniu ubiegłego roku liczba świń wyniosła 73,2 mln (+2%). W styczniu ubiegłego roku pogłowie trzody chlewnej w Kanadzie wynosiło 14,3 miliona sztuk (+3%). Liczba świń w Rosji wzrosła w ciągu roku o ponad milion, osiągając 1 miliona sztuk.