Brytyjczycy, Niemcy i Holendrzy są gotowi zapłacić dodatkowe 0,13 euro za kilogram wieprzowiny, jeśli otrzymają informacje o metodzie produkcji. Znacznie mniejszą wagę dla konsumenta ma sposób transportu i uboju zwierząt.
Badania Wageningen Economic Research (WUR) pokazują, że ponad połowa holenderskich konsumentów zapłaciłaby więcej za produkty z informacją o pochodzeniu. Kiedy niemieccy i brytyjscy konsumenci dowiadują się, że mięso pochodzi z Holandii, ich chęć płacenia nieznacznie spada. Kwota 13 centów więcej, jaką konsumenci są gotowi zapłacić za kilogram, przewyższa koszty ponoszone w łańcuchu dostaw, aby zagwarantować pochodzenie produktu.
Uderzające jest to, że konsumenci nie interesują się zbytnio metodą transportu i uboju. Dużą wagę przywiązuje się do dobrostanu i zdrowia zwierząt. Wyniki te zdają się być ze sobą sprzeczne, biorąc pod uwagę fakt, że transport i metoda uboju rzeczywiście stanowią część dobrostanu zwierząt.
małe zainteresowanie
Obszar zainteresowania konsumenta znajduje się głównie na początku i na końcu łańcucha produkcyjnego. Jednak konsumenci rzadko myślą o sektorze trzody chlewnej, mianowicie 1,8 punktu w skali od 1 do 5. Ponadto jedna piąta (21%) respondentów chce odwiedzić fermę trzody chlewnej.
W praktyce oznaczenie pochodzenia można podać na trzy sposoby: według zwierzęcia, według firmy lub w oparciu o koncepcję rynkową. Przemysł mięsny preferuje drugą opcję, prawdopodobnie dlatego, że jest ona najbardziej praktyczna. Chociaż informacje o pochodzeniu można coraz częściej uzyskać za pośrednictwem aplikacji, stron internetowych i kodów QR, preferowane jest podawanie informacji na opakowaniu. Korzystanie z aplikacji nie jest dla konsumentów czymś oczywistym.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.