Z wyjątkiem Niemiec i Francji, ceny trzody chlewnej w Europie pozostają w tym tygodniu stabilne. Jednak presja na rynek nie jest jeszcze przeszłością.
W porównaniu cen ISN cena niemieckiej wieprzowiny spada o 0,03 euro do 1,366 euro za kilogram. Spadek jest wynikiem ciśnienie którą duże rzeźnie w Niemczech stosują już od kilku tygodni. Presję tę potęgują rozczarowujące wyniki sprzedaży mięsa. Mimo że w Niemczech prokury sprzedawane są również po lepszych cenach, to nadal istnieje presja cenowa na równowagę. Na szynki wciąż brakuje popytu, podczas gdy wyprzedaże sytuacja poza Unią Europejską (UE) pogarsza się z tygodnia na tydzień.
Konkurencja w sprzedaży mięsa
Jak to często bywa, za tę negatywną tendencję obwinia się Tönniesa. Wygląda na to, że lider rynku wciąż obniża ceny na rynku krajowym. Ma to na celu utrzymanie sprzedaży; Tak przynajmniej twierdzą inne partie.
Również we Francji cena wieprzowiny spadła o ponad 0,01 euro do 1,379 euro za kilogram. Również w tym przypadku przyczyną niższej ceny mięsa są spadające ceny. Pozostałe oferty pozostaną aktualne w tym tygodniu. Jednakże notowania w Belgii i Holandii zostały już skorygowane w tygodniach poprzedzających.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
W porównaniu cen ISN Niemcy znajdują się teraz poniżej Francji.
Baza tymczasowa?
Ponieważ podaż trzody chlewnej w Niemczech nie jest zbyt duża, w krótkim okresie nie należy się spodziewać dalszej redukcji. Targi internetowe, które odbyły się 24 kwietnia, również to pokazały. Niemiecka cena referencyjna spadła wprawdzie o 0,02 euro do 1,47 euro za kilogram, ale różnica w stosunku do niemieckiej ceny wieprzowiny (notowanie VEZG) nadal wynosi 0,05 euro.
Jeśli jednak presja na ceny mięsa nie zmniejszy się, nie można wykluczyć spadku cen wieprzowiny. Tym bardziej, że w przyszły wtorek (1 maja) Niemcy nie będą dokonywać rzezi; w związku z obchodami Święta Pracy.