Podejście poszczególnych krajów do zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF) różni się znacznie. Tam, gdzie Polska zdecydowała się zrezygnować z budowy ogrodzenia, Bułgaria postawi ogrodzenie. W Holandii Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) wzywa do zwiększenia świadomości.
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa RP zapowiedział w tym tygodniu, że ogrodzenia nie zbuduje. Dzieje się tak, ponieważ Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) nie uważa tego podejścia za skuteczne. Początkowo plan zakładał postawienie na wschodniej granicy ogrodzenia o długości około 1.100 kilometrów. Koszty tego oszacowano na 55 mln euro.
Minister mówi, że ta kwota jest teraz wydatkowana w inny sposób. Na przykład część pieniędzy jest przekazywana stowarzyszeniom łowieckim w celu zmniejszenia populacji dzików. Przeznaczany jest również budżet na poprawę higieny przemysłowej w polskim sektorze hodowli trzody chlewnej. AVP to duży problem w Polska.
Bułgaria stawia ogrodzenie
Bułgaria zainstaluje jednak ogrodzenie, aby zapobiec wprowadzeniu AVP. Na granicy z Rumunia pojawia się ogrodzenie o długości około 130 kilometrów. Większość granicy tworzy naturalnie Dunaj. Poprzez ogrodzenie Bułgaria chce chronić sektor trzody chlewnej, który jest stosunkowo niewielki jak na standardy europejskie. W 2017 roku w kraju było prawie 600.000 XNUMX świń.
NVWA: zapobiegaj wprowadzeniu
W Holandii NVWA wzywa turystów, kierowców ciężarówek, osoby podróżujące służbowo i myśliwych podróżujących do Europy Wschodniej, aby podnieśli świadomość. Agencja wydała w tym miesiącu ulotkę zawierającą środki zapobiegawcze. Stanowi m.in., aby nie odbierać produktów mięsnych z terenów skażonych. Nie zaleca się również wykorzystywania psów do polowań.
Dé van de Riet, rzecznik COV, mówi, że nie można wystarczająco często wskazywać na zagrożenie. „AVP jest poważnym zagrożeniem dla holenderskiego sektora trzody chlewnej”. Według Van de Rieta ostrzeżenie jest dwojakie. Na przykład ważne jest, aby nieświadomi turyści zdali sobie sprawę z zagrożenia. Transporterzy bydła powracający z Europy Wschodniej muszą kilkakrotnie czyścić i dezynfekować ciężarówki.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.