W Belgii wykryto kolejne 5 przypadków afrykańskiego pomoru świń (u dzików). To daje całkowitą liczbę infekcji do 14. Ponadto wirus w Chinach posuwa się coraz dalej na zachód kraju.
Nowe infekcje w Belgii wykryto w już ustalonej strefie zakażonej o powierzchni 63.000 XNUMX hektarów w prowincji Luksemburg. Obecnie podjęto decyzję, że wszystkie świnie utrzymywane na tym terenie zostaną poddane ubojowi, a teren zostanie również (częściowo) ogrodzony.
Wybuch afrykańskiego pomoru świń wywołał duże napięcie w wieprzowy- Z rynek prosiąt powodując spadek cen. Denis Ducarme, belgijski minister rolnictwa, rozważa zatem wsparcie dla hodowców trzody chlewnej.
Kolejna epidemia w Chinach
W Chinach stwierdzono również wybuch choroby zwierzęcej. Tym razem trafiła w prowincję Mongolia Wewnętrzna, która znajduje się na północy Chin (na granicy z Mongolią). Całkowita liczba infekcji sięga teraz 25.
Władze podjęły dodatkowe środki w celu powstrzymania epidemii. Na przykład zabronione jest przetwarzanie krwi świńskiej w paszy dla świń. W przeszłości ogłoszono już kilka zakazów transportu. Istnieją doniesienia, że chińscy hodowcy świń próbują przez nie przejść, wykorzystując szlaki przemytnicze i sfałszowane dokumenty.
Niskie ryzyko w Holandii
Prawdopodobieństwo wybuchu choroby zwierząt w Holandii jest niewielkie. To jest w Verkaring Ministerstwa Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności. Stwierdza, że eksperci uważają, że prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się wirusa do Holandii poprzez migrację dzików jest bardzo małe. Szansa na to w wyniku działania człowieka jest większa, ale szacuje się, że jest mała lub średnia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/varkens/ artikel/10880053/nieuwe-uitbraken-in-belgi-en-china]Nowe epidemie w Belgii i Chinach[/url]