Wiele świń jest zwykle zabijanych przed Bożym Narodzeniem. Tak też jest w tym roku, według danych dotyczących uboju. Jednak w nadchodzących tygodniach umieszczenie świń będzie trudniejsze.
W ubiegłym tygodniu holenderskie rzeźnie ubiły łącznie 337.000 332.000 świń, podczas gdy w poprzednim tygodniu na haku wisiało już 2 1 świń. Tylko 30 razy przed ubojem tylu świń w ciągu 96,80 tygodnia. Średnia waga uboju w zeszłym tygodniu gwałtownie spadła z XNUMX gramów do XNUMX kilogramów.
Wysokie wyniki uboju odpowiadają odgłosom z rynku, że rzeźnie pracują na pełnych obrotach. Tak jest nadal w tym tygodniu; liczba ubojów zwykle osiąga szczyt w 50. tygodniu, dzięki czemu nowy rekord uboju jest w zasięgu ręki. Obecnie wynosi 343.000 50 świń (2017 tydzień XNUMX r.).
Siać cena znacznie niższa
To się zmieni w nadchodzących tygodniach. Handlowcy wskazują, że w różnych rzeźniach w Holandii i Niemczech jest mniej miejsca. Symbolem tego jest cena lochy Tönnies, która w tym tygodniu musiała zrezygnować z 0,09 do 0,75 euro za kilogram. Ponadto rzeźnie prawie nie chcą ubijać loch przed Bożym Narodzeniem, ponieważ przemysł przetwórstwa mięsnego będzie kupował znacznie mniej mięsa w nadchodzących tygodniach.
Handlowcy wskazują, że jest to porażką, jeśli ceny trzody chlewnej idą w tym samym kierunku, co ceny loch. Mamy nadzieję, że w ostatnich tygodniach roku cena nie spadnie; częściowo dlatego, że marże w rzeźniach wydają się być dobre. Jednocześnie istnieje duża podaż świń, więc na rynku jest pewna presja.
Zapasy internetowe dalej w dół
Ruch, jakiego dokonała giełda internetowa w piątek 14 grudnia nie daje powodów, by spodziewać się ostrej korekty cen. Jednak notowania ponownie zwracają 0,01 do 1,40 euro za kilogram. Chęć kupna jest niska, ponieważ sprzedano tylko 4 z 13 oferowanych lotów.