Rabobank ogłasza w raporcie: „Miesięcznik China Food & Agribusiness, prognoza 2019”, że wybuch afrykańskiego pomoru świń będzie miał poważny wpływ na import chińskiej trzody chlewnej. Oczekuje się, że import może wzrosnąć o 50%.
Od czasu wybuchu afrykańskiego pomoru świń Chiny zgłoszono ponad 100 przypadków. Wirus rozprzestrzenia się po kraju w znacznym tempie i wydaje się, że ma również duży wpływ na sferę finansową.
Duże zapasy mrożonego mięsa i mniejsza konsumpcja to przyczyny niskiej ceny chińskiej wieprzowiny na początku 2019 roku. Niemniej jednak Rabobank spodziewa się, że po pierwszym kwartale 2019 roku wystąpią duże niedobory wieprzowiny, co będzie skutkować znaczącym wzrostem cen.
Silny wzrost importu
Jeśli faktycznie istnieje niedobór pojawia się, Chiny są zmuszone importować więcej wieprzowiny. Skala tego zjawiska zależy całkowicie od spożycia i produkcji, które, jak się oczekuje, będą dalej spadać z powodu ognisk afrykańskiego pomoru świń.
Rabobank w swoim raporcie podaje, że dane dotyczące importu za 2016 rok mogą zostać przekroczone. Oznacza to, że import powinien w tym roku znacznie wzrosnąć w porównaniu do 2018 roku. W 2016 roku Chiny zaimportowały rekordowy wolumen 2,1 mln ton wieprzowiny, podczas gdy import w 2018 roku wyniósł 1,8 mln ton. Czy scenariusz ten faktycznie się spełni, okaże się w nadchodzących miesiącach.
Holandia może na tym zyskać
Z raportu Rabobanku można także wywnioskować, że Holenderscy hodowcy świń mogą skorzystać na obecnym rozwoju sytuacji w Chinach. Jeśli import rzeczywiście osiągnie poziom z 2016 r., prawdopodobny jest wzrost cen holenderskich świń.
W 2016 r. cena wieprzowiny również wzrosła ze względu na wysoki import z Chin. W szczytowym momencie (koniec września) cena świń w Vion wynosiła 1,68 euro za kilogram. To o 0,27 euro za kilogram więcej niż w tym samym okresie 2018 r.