Shutterstock

Aktualności trzoda chlewna

Sektor trzody chlewnej oskarżony o oszustwa na dużą skalę

22 stycznia 2019 r - Wouter Baan - 34 komentarze

Według organizacji Pigs in Need co roku w Holandii hoduje się o 2,3 miliona świń więcej, niż jest to oficjalnie dozwolone. Organizacja Producentów Hodowli Świń (POV) odrzuca te twierdzenia.

Organizacja Pigs in Need uzasadnia ten zarzut, porównując statystyki. Według danych Holenderskiej Agencji Przedsiębiorczości (RVO.nl) w Holandii hoduje się około 25 milionów świń rocznie (na podstawie liczby wydanych praw do świń).

Z obliczeń Pigs in Need wynika, że ​​produkcja wynosi 27,3 miliona świń, co oznacza, że ​​10% produkcji byłoby nielegalne. Aby uzyskać takie obliczenia, organizacja pomnożyła między innymi liczbę zarejestrowanych macior hodowlanych przez średnią liczbę żywych prosiąt na lochę.

Szanse na złapanie są niewielkie
Według organizacji Pigs in Need istnieje również „luka” w danych dotyczących eksportu: niemiecki import jest o 1 milion wyższy niż holenderski. Według organizacji Pigs in Need hodowcy trzody chlewnej mają wyraźne pole do oszukiwania, ponieważ świnie nie mają indywidualnego kolczyka. Ponieważ kontrolowanym jest tylko 2% firm, szansa na złapanie przedsiębiorcy jest niewielka.

Obliczenia dotyczące świń w potrzebie zostały zatwierdzone przez Roberta Hoste, ekonomistę ds. produkcji trzody chlewnej w Wageningen Economic Research. Hoste powiedział RTL Nieuws, że wynik nie stanowi dowodu na to, że faktycznie ma miejsce oszustwo. „Najpierw potrzeba więcej dowodów”. Jak podaje Prokuratura, co roku kilkudziesięciu przedsiębiorców zostaje skazanych za to, że trzymają więcej świń niż jest to dozwolone.

Zarzut jest błędny
Linda Janssen, przewodnicząca POV, twierdzi z kolei, że to twierdzenie jest błędne, ponieważ hodowcy trzody chlewnej często podają liczbę miejsc w stajni w liczniku CBS. W praktyce nie zawsze są one zajęte, co oznacza, że ​​liczba loch hodowlanych jest faktycznie mniejsza.

Janssen wie, że przedsiębiorcy zostali ukarani grzywnami za trzymanie większej liczby świń, ale nielegalne liczby są znacznie niższe niż 2,3 miliona, jakie twierdzi organizacja Pigs in Need.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.
komentarze odwiedzających
34 komentarze
sty 10 22 stycznia 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/varkens/artikelen/10881121/varkenssector-beticht-van-grootschalige-fraude]Sektor trzody chlewnej oskarżony o oszustwo na dużą skalę[/url]
Oczywiście absurdalna historia, ale ton został ponownie ustawiony.
Dojarz robot 23 stycznia 2019 r
Hoppa... teraz ZNOWU Twoja kolej...
Subskrybent
Burke Brabant 23 stycznia 2019 r
Nie sądzę, że potrzebne są jakiekolwiek prawa do prosiąt u lochy, liczba prosiąt u lochy z roku na rok nieco wzrasta.Jeśli wiek odsadzenia również wzrośnie, co ma miejsce w wielu przypadkach, wkrótce będziesz mieć więcej młodych prosiąt .leżę na twojej farmie, nic nielegalnego, mam nadzieję, że Linda będzie dziś wieczorem w Jinec ze świniami, które będą potrzebować pomocy w wyjaśnieniu nieporozumień
Joop 23 stycznia 2019 r
W ogóle nie ujdzie ci na sucho to oszustwo, prawda? Jak chcesz to zrobić, aby liczba loch była „czarna” lub podwojona i dodaj prosięta do innych loch. I w ten sposób odsadzamy 38 prosiąt na lochę na papierze. Nie wierzę w to wszystko, myślę, że to wszystko jest ze sobą powiązane.
Jpk 23 stycznia 2019 r
Jeśli opinia POV jest słuszna, rozpocząłbym pozew przeciwko świniom w niebezpieczeństwie. Chętnych do wzięcia udziału w akcji jest wielu hodowców trzody chlewnej
Henk 23 stycznia 2019 r
Nieprzypadkowo codziennie w wiadomościach pojawiają się negatywne wiadomości, jutro 24-go, debata parlamentarna
hodowla zwierząt.
hodowca prosiąt 23 stycznia 2019 r
Rozumiem, dlaczego na papierze wszyscy odsadzają 30 prosiąt x 930.000 27 macior to tak dużo świń, ale w rzeczywistości dostarczamy tylko XNUMX tuczników na lochę. Przepaść między teorią a praktyką.
Zawsze brakuje nam prosiąt.
mf7618 23 stycznia 2019 r
Wtedy rzeczywista śmiertelność prosiąt może być znacznie niższa. Jeśli te prosięta zostaną sprzedane jako czarne.
Drikus 23 stycznia 2019 r
Zaczynając od obliczeń. Różni się to całkowicie od prosiąt lub tuczników faktycznie dostarczanych co tydzień.Nie każdy rolnik odsadza 30 lub więcej prosiąt rocznie na lochę, a straty między odsadzeniem a sprzedażą lub zniesieniem w oborze są również różne w każdej firmie. Ponadto, jak Janssen wskazuje w innym miejscu, rolnik określa maksymalną liczbę loch, jakie może utrzymać. Dane techniczne wskazują, że średnia liczba macior w przedsiębiorstwie jest zwykle mniejsza niż maksymalna liczba, którą można lub można hodować. Ponieważ podczas kontroli nie może przekroczyć maksymalnej liczby zwierząt, jakie można trzymać, nawet jeśli przez pewien czas miał ich mniej. Zatem założenie maksimum jest już niebezpieczne. Dzieje się tak również w przypadku tuczników. Jeśli jednak rolnik odnotuje lepszy wzrost i mniejsze straty oraz szybko się odrodzi, będzie w stanie dostarczyć średnio więcej świń na koję rocznie, niezależnie od tego, czy dostarczysz 2,5 rocznie czy 2,75 rocznie na koję, już robi to różnicę 10 procent. Zatem każdy, kto nie wie lub nie zna tych rzeczy, może zostać oszukany. Dopóki hodowca nie przekroczy maksymalnej liczby zwierząt, jaką może hodować, nie ma nic karalnego ani niczego innego. Obecnie ludzie są prawdopodobnie karani za dobre wyniki oraz schludną i zdrową pracę ze zwierzętami, które następnie dobrze sobie radzą i dzięki temu zapewniają większą podaż.
Świnia 23 stycznia 2019 r
Trochę dziwne, znowu coś musi się dziać i razem z rzeźnią da się chyba coś zorganizować, żeby trzymać więcej świń.W każdym razie nie ma jednoznacznej rejestracji świń.Wtedy nie można wykluczyć oszustwa, choć też trudne do udowodnienia . Nie rozumiem więc tej przesadnej reakcji na wszczynanie procesów sądowych. Poczekaj, zobaczysz, dużo więcej na tym zyskasz. Pozwem możesz także powołać spisek przeciwko sobie.
Drikus 23 stycznia 2019 r
Droga Świnko, czym jest ostateczny zapis w Twoich oczach? Firma posiada pozwolenie środowiskowe lub obecnie pozwolenie środowiskowe. ma pewną liczbę praw świń. Co roku należy przeprowadzić spis rolny. rejestracji lub wyrejestrowania zwierząt. Musi to również zrobić rzeźnia drugiej strony lub inny nabywca, nawet Rendac. To wszystko są rzeczy, które można sprawdzić. Deiren muszą mieć kolczyki UBN, więc przeniesienie ich do innej firmy nie jest możliwe, bo będą mieli kłopoty. Prawdopodobnie znajdzie się kilka firm, które nie traktują tego zbyt poważnie. Naturalnie, prędzej czy później przyjdą do spowiedzi. Wszystko można wyśledzić i odzyskać. Nie chodzi tylko o liczenie zwierząt. Zapas paszy i usuwanie obornika mogą również służyć jako miara tego, czy firma posiada zbyt wiele zwierząt.Jeśli kilku rolników trzyma zbyt wiele zwierząt, z pewnością nie stanowi to 10% podaży. I można założyć, że oni również zostaną zdemaskowani i, podobnie jak niektórzy inni, staną przed sądem. I to prawda. Ale ślepe wymyślanie pewnych liczb i potępianie całej branży w oparciu o obliczenia, które pokazują niewielką wiedzę na temat sektora hodowli trzody chlewnej i zwierząt gospodarskich. Jeśli liczba loch pozostanie taka sama, a liczba prosiąt na lochę będzie nadal rosła, co roku będzie produkowanych więcej prosiąt, co oznacza więcej świń. Ale jeśli te świnie będą rosły szybciej, będzie można je tuczyć w tej samej liczbie miejsc na mięso wieprzowe. Podsumowując, na gospodarstwo nie przypada więcej świń niż jest dostępnych praw, albo produkują one więcej prosiąt, albo rosną szybciej i dlatego spędzają mniej czasu w gospodarstwie.
Szkody rolnika 23 stycznia 2019 r
Z OSTATNIEJ CHWILI:
W Holandii żyje 4.274.000 7.118.000 XNUMX nielegalnych imigrantów, bo w Holandii jest nas XNUMX XNUMX XNUMX.
domy ze średnio 3 sypialniami; w skrócie 21.354.000 XNUMX XNUMX mieszkańców!!!
Według CBS, w Holandii mieszka tylko 17.080.000 4 XNUMX ludzi. Oznacza to, że w naszym kraju żyje ponad XNUMX miliony osób nielegalnie......
Widzisz, jest o wiele ważniejszych rzeczy niż te kilka świń, które wnoszą pozytywny wkład w naszą gospodarkę o obiegu zamkniętym...
Boże 23 stycznia 2019 r
Czy Robert Hoste podał dane dotyczące potrzebujących świń?
Świnia 24 stycznia 2019 r
Drikus,
Potrafisz pięknie rozumować, ale nie myśl, że to takie proste.
Rejestracja w Rendac jest bardzo słabo zorganizowana w przypadku świń i owiec
Mają ten problem od lat i nadal szkoda, że ​​nielegalny seks nadal ma miejsce za granicą
Systemy w Europie nie są dobrze skoordynowane, a liczba kontroli nie jest wystarczająca, aby rozwiązać ten problem.
Gdyby wszystko miało być odpowiednio kontrolowane, trzeba byłoby zatrudnić co najmniej 5000 pracowników NVWA, a na to nie ma budżetu.
A nawet gdyby kiedyś w Holandii doszło do zamknięcia kontroli, to i tak trzeba by sobie z tym poradzić za granicą. Weźmy naszych sąsiadów, Niemcy i Belgię, nie mają tam praw zwierząt. W rezultacie kontrola nie jest tak intensywna.
Holandia jest zdana na łaskę działaczy na rzecz zwierząt i sektor na tym nie zyska. Rolnicy w Holandii nie są już przyzwyczajeni do zaciskania pięści. Wszystko trzeba ustalić na szczeblu politycznym i uważać na lewicowych drani, którzy wygrają w następnym rządzie. Wtedy liczba miejsc dla zwierząt będzie ponad o połowę A swoją drogą, nawet jeśli tak się nie stanie, sektor upadnie, bo zagraniczni rolnicy będą mogli produkować znacznie taniej.
Drikus 24 stycznia 2019 r
Droga Świnko, nie mam bydła, świń itp. I nie znam Cię, ale właściwie też jesteś swego rodzaju aktywistą. Nawet jeśli w Rendac nie ma porządku i niektórzy rolnicy sprzedają czarne świnie, to liczby te są tak duże, że nie może to być 10% stada świń. Ci ludzie polegają na kalkulacjach. Gdzie są twarde dowody? Z imieniem, nazwiskiem, numerami, gdzie i kiedy. Jeśli jesteś rolnikiem ze zwierzętami lub bez. W czasie wojny wolę mieć cię za wroga niż za sojusznika. Twoim zdaniem hodowla zwierząt powinna zostać zmniejszona o połowę lub zniesiona? To musi być bardzo prawdziwe. Ale w twojej historii widzę bardziej przyznanie się do błędu niż obronę rolników. A więc jeszcze jedna dusza, która jest wykorzystywana jako przeciwnik rolnika. Ponieważ Twoja historia jest bardziej historią aktywisty niż reklamą rolnictwa
łydka 25 stycznia 2019 r
SKĄD czerpią tę mądrość?Chciałbym poznać nazwisko badacza.
Świnia 25 stycznia 2019 r
Witaj Drikusie

Jestem hodowcą drobiu, rolnikiem, hodowcą owiec i mam też 2 firmy spoza branży rolniczej.
Jestem dość dobrze poinformowany o tym, co dzieje się w branży. I NIE, nie jestem akcjonistą, jak mówisz, ale realistą
Stopy zwrotu w sektorze rolnym są strasznie niskie, w rzeczywistości tak niskie, że nie ma w ogóle perspektyw na przyszłość.
Jeśli spojrzysz poza Holandię, zwrot jest nadal dobry.
Holenderscy rolnicy popełniają samobójstwo.
Drikus 25 stycznia 2019 r
Droga Świnko, marże rolników nie radzą sobie dobrze. Wszyscy to wiemy. Ale ten atak na rolników, jak go nazywam, jest moim zdaniem nieuzasadniony i nie da się go udowodnić. Ten Rendac, LNV. Rolnicy nie są winni tego, że NVWA, organy podatkowe, gminy i wszyscy inni, którzy muszą monitorować lub przetwarzać więcej nadzoru lub przepisów, nie mają uporządkowanych spraw. A nierzetelny rząd, który opracowuje lub przynajmniej wprowadza w życie przepisy ustawowe i wykonawcze, z pewnością się do tego przyczynia. W takim razie nie można zaakceptować tej bezpodstawnej historii opartej na obliczeniach. I moim zdaniem nie należy zakładać eleganckiego ubioru i mówić, że musi się coś dziać. Być może da się coś załatwić wspólnie z rzeźnią itp. Jeżeli tak to proszę o przedstawienie dowodów. Gdybym był aktywistą, to bym to chwycił i napisał, sami już to przyznają. Mają tajne umowy na sprzedaż nadmiaru trzymanych zwierząt. A dyrektorzy koziej wełny w Hadze mogą wymyślić coś, dzięki czemu cena będzie jeszcze wyższa. W ten sposób oddział zreorganizuje się sam, nie kosztując ani centa. Ale nie tylko rolnik jest wyssany do sucha, ale także przeciętny obywatel ma mało pracy. Netto kilka dziesiątek więcej w kieszeni, a co za tym idzie, wzrost podatku VAT, koszty opieki zdrowotnej, energii itd., wydaje więcej niż te kilka dziesiątek. W sumie można więc kupić mniej. Nie można wydawać tego, czego się nie ma. Ponieważ żywność nie jest już numerem 1 w wydatkach, sytuacja rolników nie ulegnie poprawie, a ceny pozostaną pod presją i będą musiały konkurować z zagraniczną żywnością, produkowaną między innymi ze względu na wymogi bezpieczeństwa, a jej koszt jest często niższy oraz że transport na większe odległości jest w dalszym ciągu opłacalny. Ale ostatecznie dzieje się tak we wszystkich krajach, w których wzrasta dobrobyt. Najpierw musi być żywność, nikt nie powinien być głodny, musi być przystępna cenowo. Dlatego zachęca się rolników do inwestowania, dzięki czemu dobrze zarabiają i zatrzymują więcej, dopóki rynek się nie zapełni. Ludzie mogą wtedy kupować żywność po rozsądnie niskich cenach i nadal mieć pieniądze na luksusy. Wtedy nie powinno już śmierdzieć. Idź do oczyszczacza powietrza. Wtedy zwierzęta powinny mieć lepsze życie. Wybierz mięso 3-gwiazdkowe. lub jajko z wolnego wybiegu. jajko z trawy. mleko z pastwiska itp. Jednak dodatkowe koszty nie są pokrywane lub są ledwo pokrywane. Teraz, gdy jest zbyt wiele zwierząt, na pewno ponownie tniemy wszystkich o 10%. Niech cena kosztu wzrośnie. Po prostu daj im przemiał do młyna, a oni upewnią się, że zostaną zniszczeni. Już niedługo będą jeść mięso wieprzowe z Chin. Te świnie widzą przynajmniej trochę dalej od swojego mieszkania na dziesięć pięter i nie mogą zachorować, bo antybiotyki podawane są łopatą.
Jan 26 stycznia 2019 r
Liczenie maja to migawka

Podobno w dniu majowego liczenia jest więcej macior niż średnia w ciągu całego roku, więc Vin pokazała, że ​​w Holandii jest mniej świń, a nie więcej. Dziękujemy Świniom w Potrzebie!
Subskrybent
Sztylet 26 stycznia 2019 r
Myślę, że wszyscy się mylą, z wyjątkiem hodowców trzody chlewnej.
Mają dużo uczciwości, można zaufać ich niebieskim oczom.
Tak właśnie jest. (punkt)
bemelmans wieden 26 stycznia 2019 r
W międzyczasie robi ci się niedobrze na myśl o tym, jak chcą tu zniszczyć rolników. co za brudny, podstępny bałagan.
Drikus 26 stycznia 2019 r
Drogi Dirk, jaki jest obecnie sens uczciwości, jeśli chodzi o arytmetykę w celu ustalenia, czy trzyma się zbyt wiele zwierząt, czy też ci ludzie nie mają niebieskich oczu i nie muszą przedstawiać dowodów? Niech przedstawią dowody. gdzie, kiedy, przez kogo itp. Wtedy przekonasz wszystkich.
Subskrybent
rolnik 26 stycznia 2019 r
Powinniśmy się cieszyć z tego typu doniesień, w ciągu tygodnia ujawnią one prawdę {task pov/lto}, która zmiata raport ze stołu, a NOS i obudzone zwierzę stracą wiarygodność wśród obywateli.
Drikus 26 stycznia 2019 r
A najlepsze jest to, że nie wierzy się w prawdę. Moim zdaniem ich raport, który masz na myśli, nie jest raportem, ale kalkulacją opartą na obliczeniach ze spisu rolnego i założeniu liczby odsadzonych prosiąt na średnią lochę w chwili obecnej razy liczbę macior, które są lub mogą być trzymane w Holandia. Zatem żaden raport, ale założenia bez dowodów na to, gdzie i przez kogo popełniono błąd. Jak chcesz tutaj udowodnić prawdę?Prawda jest taka, jaka jest teraz. Niech przedstawią dowód na swoją prawdziwość. nie robią tego, bo nie mogą. Ale jeśli wymyślisz negatywną historię, zawsze przyciągniesz uwagę i to działa, o ile będziesz regularnie wracać. Rolnicy nie stanowią już jedności, a niektórzy nie bronią własnej sprawy, zobacz niektóre reakcje. musi się coś dziać.
Johanvp 26 stycznia 2019 r
Działania potrzebujących świń denerwują rolników, ale poza tym mają niewielki wpływ. Dobra wiadomość nie jest wiadomością i dlatego tego typu badania dobrze pasują do wiadomości. Wiele mówi fakt, że obecnie ponad jedna trzecia osób wyłącza telewizor lub radio, gdy zaczyna się sekcja wiadomości, ponieważ uważa to za zbyt negatywne i niewiarygodne. Wiadomości i media produkują masowo, opierają się głównie na sensacji i nie mają już takiego statusu, jaki miały kiedyś.
Jedyne, co możesz zrobić w związku z tymi wszystkimi negatywnymi doniesieniami, to sam opowiedzieć prawdziwą historię, a nie dopiero potem w ramach obrony lub reakcji. Na szczęście wiele osób już nad tym pracuje i liczba ta będzie tylko rosnąć. Prawda trwa najdłużej.
Thon 27 stycznia 2019 r
To tragedia dla rodzin zajmujących się sektorem trzody chlewnej.
Że bardzo dobry sektor jest tak niszczony! Wszystkie te oskarżenia wyglądają na praktyki mafijne. Należy podjąć zdecydowane działania przeciwko temu. Nie powinno być tak, że palenie, picie i narkotyki dominują i przynoszą duże pieniądze.
A za uczciwe jedzenie nie płaci się! Czy społeczeństwo jest poważnie chore?



Subskrybent
Informacje 27 stycznia 2019 r
Postrzegam Roberta Horste'a jako nowe kluby mafijne, do których należą potrzebujące świnie i wszyscy nasi aktywiści na rzecz zwierząt. Rozmawiają o kimś innym, kto nie radzi sobie dobrze, ale sami jeżdżą samochodem i podróżują samolotem. Jedzcie wegetariańskie jedzenie, które również pochodzi z rolnika i rosną na odchodach zwierzęcych, myje naczynia za pomocą silnie zanieczyszczających tabletek czyszczących, zjada pigułkę, której hormony ostatecznie trafiają z powrotem do morza wraz z moczem. Cóż to za irytujący ludzie, każdy obywatel w dzisiejszych czasach wie, jak dokonać własnego wyboru i odpowiedzialności, nie powinniśmy pozwalać, aby tego typu jednostki czytały nam nasze zakłady, myślę, że to po prostu nędznicy społeczeństwa, którzy mafioso
??? !!! 27 stycznia 2019 r
info napisał:
Postrzegam Roberta Horste'a jako nowe kluby mafijne, do których należą potrzebujące świnie i wszyscy nasi aktywiści na rzecz zwierząt. Rozmawiają o kimś innym, kto nie radzi sobie dobrze, ale sami jeżdżą samochodem i podróżują samolotem. Jedzcie wegetariańskie jedzenie, które również pochodzi z rolnika i rosną na odchodach zwierzęcych, myje naczynia za pomocą silnie zanieczyszczających tabletek czyszczących, zjada pigułkę, której hormony ostatecznie trafiają z powrotem do morza wraz z moczem. Cóż to za irytujący ludzie, każdy obywatel w dzisiejszych czasach wie, jak dokonać własnego wyboru i odpowiedzialności, nie powinniśmy pozwalać, aby tego typu jednostki czytały nam nasze zakłady, myślę, że to po prostu nędznicy społeczeństwa, którzy mafioso
Nie zgłaszaj niczego, jeśli nie wszystko pójdzie gładko, proszę pana/pani!
to neguje każdy statek!
Drikus 27 stycznia 2019 r
Najlepsze informacje Nie wiemy, co jedzą i czy jeżdżą, czy latają. Dla mnie liczy się ich wolny wybór. I Twoje i nasze też. Jeśli chcesz odpowiedzieć, nie powinieneś rzucać kamieniami. Bo to na nikogo nie działa. wymyślić argumenty lub fakty, które coś udowadniają. Dokonują kalkulacji opartej na założeniach opartych na danych ze spisów powszechnych i kluczowych danych firm. więc nie mają żadnego dowodu. Niech przyjdą. Jednak poruszanie spraw, które nie mają nic wspólnego z tą sprawą, nie wzmacnia pozycji ani Ciebie, ani rolnika. Prośba o dowód, który nie został przedstawiony, wzmacnia Ciebie i pozycję rolników. I musimy to upublicznić. Widzicie – krzyczą, ale nie potrafią pokazać niczego, co by dowodziło prawdy. A resztę, czy pracują, czy nie, żyją nieświadomie ekologicznie itp. Zorientowany obywatel też to zobaczy w dłuższej perspektywie. Ale obywatel nie lubi kopania i wskazywania palcem. Mówimy o zbyt dużej liczbie trzymanych tu świń, a reszta jest nieistotna.
Subskrybent
Roberta Hoste 28 stycznia 2019 r
Drogi Hupso,
Pytacie, czy przekazałem dane organizacji Pigs in Need. To jest tak:
Organizacja Pigs in Need opublikowała raport. RTL zwróciło się do mnie z prośbą o odpowiedź na raport, ponieważ wyczuło, że organizacja Pigs in Need ma pewne interesy.
Wskazałem, że nie popieram linii zawartej w sprawozdaniu. Sprawozdanie zaczyna się od stwierdzenia, że ​​doszło do oszustwa, i ma na celu wykazanie tego. Nie sądzę, że to słuszne. Zrobiłem także komentarz do obliczeń i pokazałem, jak próbuję obliczyć liczbę zwierząt na podstawie istniejących statystyk. I rzeczywiście istniała różnica wynosząca 2,3 miliona zwierząt, której nie potrafię wyjaśnić. Zapytałem, kto może to wyjaśnić. Nikt.
Następnie RTL prosi mnie o odpowiedź w sprawie kamery. Moje przesłanie było i jest następujące: Tak, ja również doszedłem do luki w wysokości 2,3 miliona wyprodukowanych zwierząt; nie mam pojęcia skąd to się bierze. I nie, nie będę tego nazywał oszustwem, bo po prostu nie wiem. To wszystko.
Nie wiesz z góry, jak to wpłynie na widzów i czytelników. Odpowiedziałem zgodnie z moją najlepszą wiedzą.
Pozdrawiam,

Roberta Hoste.
Drikus 29 stycznia 2019 r
Drogi Robercie, jeśli nie wiesz po co taka kalkulacja. Liczby muszą skądś pochodzić. A założenie o odsadzonych prosiętach i porzuconych lochach w LNV nie wydaje mi się wiarygodne. A skąd chcą zaopatrzyć 2,3 miliona tuczników, tak aby nie było ich nigdzie w księgach? Załóżmy, że określona jest maksymalna liczba loch, które można hodować. Ale średnia liczba jest zawsze nieco niższa. Nie wszyscy odsadzili od piersi 30 prosiąt. A strata do momentu dostawy jako świnia na rzeź również wynosi ponad 12%. I załóżmy, że wyniki biznesowe będą poprawiane, aby jak najdłużej utrzymać się w dobrych księgach banku. Moim zdaniem wszelkie obliczenia są nieważne, ponieważ podane zwierzęta i wyniki są już prawdopodobnie wyższe od rzeczywistości.A oskarżanie ludzi o oszustwo jest po prostu oszczerstwem wobec tych zwierzęcych przyjaciół.
Piet 1 lutego 2019 r
Hodowcy loch zawsze wspominają o produkcji 2 prosiąt jako o czymś więcej niż rzeczywistość. Prowadzili go przez miesiąc, ale nie przez cały rok. Aby dobrze prezentować się na przyjęciach herbacianych i klubach naukowych, usprawniono także administrację techniczną. Różnicę można zatem łatwo wyjaśnić. Trochę macho zachowanie.
Subskrybent
Burke Brabant 1 lutego 2019 r
Nadal nie rozumiem, co liczba świń w Holandii ma wspólnego z liczbą odsadzonych prosiąt. locha obejmująca prosięta do około 25 kg wymaga 2.74 praw świni, dotyczy to lochy, która odsadziła 25 prosiąt, ale także tej, która odsadziła więcej niż 30 prosiąt,
więc już tam jest błędny pomysł
Piet 2 lutego 2019 r
Przeczytaj raport, Burke, wtedy też go zrozumiesz. Pigs in Need mnoży liczbę macior według spisu rolnego przez liczbę prosiąt według danych Agrisyst i KWIN. Po niepowodzeniu podają całkowitą produkcję i porównują ją z danymi CBS dotyczącymi uboju i eksportu. Potem brakuje im 2,5 miliona świń. Kilka prosiąt na lochę rocznie (no cóż, to tylko przechwałka hodowców loch) i dodatkowa praca przy liczeniu loch.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
świnie i oferty paszowe

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się