Po bardzo długim stabilnym okresie ceny trzody chlewnej w Europie zrobiły pierwszy krok w górę. Chociaż podaż jest ograniczona, brakuje siły przebicia, aby ...
Ograniczona podaż świń w Niemczech doprowadziła w ostatnich tygodniach do wzrostu cen w całej Europie. Notowania (rzeźni) również stają się zielone w Holandii i Danii, a cena hiszpańskiej wieprzowiny również rośnie.
Niemiecka podaż pozostaje ograniczona
Podaż będzie również więcej niż wystarczająca dla popytu w Holandii w przyszłym tygodniu. Jednakże w Niemczech po raz kolejny odnotowuje się ograniczoną podaż; chociaż świń jest więcej niż w ostatnich tygodniach, kiedy wskaźniki uboju gwałtownie spadły. W tygodniach 6 i 7 licznik spadł nawet poniżej 950.000 XNUMX rzezi. Jeśli ubito niewielką liczbę świń, dostępnych jest mniej tusz. Niedoborów nie ma, ale podaż maleje.
Dzięki temu rzeźnie będą mogły teraz przeciwstawić się nabywcom, którzy w pierwszych tygodniach tego roku stawiali duży opór. W międzyczasie ceny różnych mięs osiągnęły dno, ale jednocześnie droga w górę nie jest (jeszcze) otwarta. Fakt, że ceny trzody chlewnej już wzrosły, również budzi pewne obawy w niektórych rzeźniach; zwłaszcza, że eksport jest nieco rozczarowujący.
Nie ma wyższej ceny akcji
Chociaż podaż trzody chlewnej w Niemczech jest ograniczona, jest mało prawdopodobne, aby cena trzody chlewnej wymusiła kolejną podwyżkę w krótkim okresie. Rynek po prostu nie jest jeszcze na to gotowy. Rzeźnie mówią, że na rynku mięsa brakuje impulsu. Częściowo wynika to z faktu, że w ten weekend w różnych krajach Europy obchodzony jest karnawał, w związku z czym w handlu mięsem panuje nieco spokojniejszy klimat.
W piątek 22 lutego giełda internetowa pozostawała stabilna, a z komunikatów DCA Markets wynika, że inwestorzy wzywają do stabilnej ceny DCA Exchange 2.0. Cena za ubite świnie pozostaje na poziomie 1,32 euro za kilogram. Ceny żywych świń utrzymują się na stabilnym poziomie 1,06 euro za kilogram.