Produkcja wieprzowiny w Niemczech skurczy się w 2019 r. do najniższego poziomu od 10 lat. Tak przynajmniej oczekuje agencja badania rynku Thünen Instituut. Spadek wynika z pustych haków ubojowych.
Produkcja wieprzowiny w Niemczech wykazywała w ostatnich latach tendencję wzrostową, jednak obecnie osiągnięto punkt zwrotny. Przykładowo w 2018 r. ubito mniej świń niż w roku poprzednim i oczekuje się, że tendencja spadkowa utrzyma się w nadchodzących latach.
Mniej świń oznacza mniej ubojów
Naukowcy instytutu spodziewają się, że w 2019 r. liczba ubojów spadnie o 1,8% do 55,7 mln. Jeśli masa ubojowa pozostanie taka sama, produkcja wieprzowiny spadnie w tym samym rzędzie wielkości (do około 5,26 mln ton), co byłoby najniższym poziomem od 2009 roku.
Oczekiwania nie są niespodziewane, ponieważ stado świń wykazuje spadek. Tak liczyli Niemcy ostatni listopad 4,1% mniej świń (26,4 mln). Ponadto wielu niemieckich hodowców trzody chlewnej planuje to zrobić w nadchodzących latach zatrzymać, co oznacza, że niemieckie rzeźnie muszą zadowolić się niższym stopniem wykorzystania mocy produkcyjnych. W praktyce oznacza to, że haki ubojowe czasami pozostają puste.
Badacze nie zakładają, że spadek zostanie zrekompensowany dodatkowymi dostawami żywych świń z Holandii lub innych krajów europejskich. Spadek liczby ubojów widać także w pierwszych tygodniach tego roku statystyki. W ciągu pierwszych 7 tygodni 2019 r. w Niemczech ubito 6.573.273 3,7 2018 świń, co oznacza spadek o XNUMX% w porównaniu do XNUMX r.
Konsumpcja również spada
Oprócz spadku produkcji naukowcy przewidują spadek spożycia mięsa wśród Niemców. Oczekują spadku zużycia o 1,1% do 4,05 mln ton. Oznacza to, że każdy Niemiec zje w tym roku o 0,5 kilograma wieprzowiny mniej. Przeciętny Niemiec zjada ponad 35 kilogramów wieprzowiny rocznie, w porównaniu do prawie 10 kilogramów 40 lat temu.