Shutterstock

Analiza Countus Pig Index

Dla hodowców trzody chlewnej działa to w obie strony

10 maja 2019 - Wouter Baan - 24 komentarze

Według Countus Pig Index plony w hodowli trzody chlewnej i loch znacznie się poprawiły w ostatnich miesiącach. Oczekuje się, że rosnące zyski hodowców macior ustabilizują się w nadchodzących tygodniach, podczas gdy hodowcy tuczników spodziewają się dalszego wzrostu.

Wzrost cen prosiąt jest niemal niezrozumiały. Na przykład cena DCA BestPigletPrice wzrosła w ostatnich miesiącach prawie trzykrotnie do 3 EUR za prosię. To ożywienie cen ma oczywiście poważne konsekwencje dla Countus Piggenindex, który od dłuższego czasu wykazuje wzrosty.

Indeks prosiąt zbliża się do nowego rekordu.

Stopy zwrotu hodowców macior stabilizują się
W ostatnich tygodniach wskaźnik prosiąt również zyskał na wartości i na początku maja wyniósł 158,2 punktu, przy średniej długoterminowej wynoszącej 100 punktów. Od ceny pasz spadły od stycznia, a ceny prosiąt rosną, to działa w obie strony. Oczekuje się, że Indeks ustabilizuje się w nadchodzących tygodniach, a następnie spadnie do niższych poziomów w miesiącach letnich. Jest to zgodne z sezonowością, którą zwykle wykazują ceny prosiąt.

Oczekuje się, że Indeks Prosięt ponownie spadnie.

Ceny świń znów rosną
Z drugiej strony zyski hodowców trzody chlewnej są wyższe. Indeks Countus Meat Pig dopiero niedawno wzrósł powyżej wieloletniej średniej i na początku maja wyniósł 111,4 pkt. Jednakże wydajność hodowców trzody chlewnej jest znacznie niższa od wydajności hodowców.

Indeks Meat Pig dopiero niedawno znalazł się powyżej średniej długoterminowej. 

Ze względu na stabilizację cen trzody chlewnej w okresie Wielkanocy Indeks ma obecnie przerwę, ale oczekuje się, że tendencja wzrostowa może wkrótce zostać wznowiona. Tymczasem, ceny świń pogoda i historycznie rzecz biorąc, pułap nie został jeszcze osiągnięty. Ponadto oczekuje się dalszego spadku cen kawałków wieprzowiny.

Hodowcy trzody chlewnej mogą spodziewać się dalszej poprawy zysków. 

Kliknij tutaj więcej wykresów. 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.
komentarze odwiedzających
24 komentarze
określać 10 maja 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/varkens/artikelen/10882413/voor-varkenshouders-cuts-the-knife-on-2-sides]Dla hodowców trzody chlewnej nóż tnie po obu stronach[/url]
Czy to dozwolone?
HODOWCA ŚWIŃ 10 maja 2019
NIE MAMY SZCZYTU W 2017 ROKU, A W OSTATNIM ROKU BYŁO 25% DLA ŚWIŃ, WIĘC MUSI JESZCZE MIEĆ DUŻO CZASU, ABY BYŁO NAPRAWDĘ DOBRE
Janneke 10 maja 2019
To nie cała nauka o rakietach. Aby jednak mówić o zwrotach, należy spojrzeć na coś więcej niż tylko ceny zakupu i sprzedaży.
LL 10 maja 2019
I pomyśleć, że koszt produkcji w przyszłych krajach produkujących świnie jest nadal o 50 centów za kilogram niższy. I że normalne zarobki w Holandii można osiągnąć jedynie po wyjątkowo wysokich cenach.
stek z boczku 10 maja 2019
Jeśli DCA się z tym zgodzi, dziś wieczorem wzrosną o co najmniej 5 centów. Od dłuższego czasu ponownie zwracają się do mnie handlowcy, którzy obecnie sprzedają świnie do Niemiec za dobrą premię.
powąchać 10 maja 2019
Rzeczywiście, jest świetnie, jeśli zrobią 5, to nie jest tak źle dla mnie, właściwie powinni zrobić 8, Niemcy znowu pójdą w górę w przyszłym tygodniu, ale te gówniane domy prawdopodobnie nie będą już wpuszczane!
w dół pod 10 maja 2019
nl jest już o 6 centów za podwyżką cen Internetu w Niemczech!
myślę, że wystarczy.
powąchać 10 maja 2019
Nie myliłem się zbytnio, chłopaki!! Radzę wszystkim zwolnić tempo z prosiętami. Czeka nas to samo, co w przeszłości.
przeciwko Arkenshouderowi 10 maja 2019
masz rację, wąchaj, zawsze ta sama piosenka. powroty są zbyt daleko od siebie!!
Styczeń 10 maja 2019
Miej prosięta, świnie i samo jedzenie. Niezbyt duże kwoty, kombinacja 200 tygodniowo, ale przy marży 40 euro za sztukę nie usłyszysz mojego narzekania.
powąchać 10 maja 2019
Miło, Jan. Ale też sikasz po kieszeniach, ale najwyraźniej to lubisz, dopóki nie ostygnie..
poszycia 11 maja 2019
Janku, trzeba też mieć własne prosięta, żeby coś zarobić. Tucz czysty radzi sobie relatywnie gorzej finansowo.
Styczeń 11 maja 2019
Kiedyś zarabiałam niewiele mając zaledwie 350 loch. Po dodaniu stajni mieszczącej 3200 tuczników oraz własnej instalacji do rozdrabniania i mieszania pasz, sytuacja przebiega obecnie bardzo dobrze. Możesz narzekać na obie ręce, ale cały łańcuch świń zarabia dobre pieniądze. Upewnij się, że masz mniej działalności na swojej nieruchomości lub idź i pracuj dla tej firmy. Jest krzyk do personelu.
poszycia 11 maja 2019
Jan, Zgadza się, tylko z hodowcy do tuczarni jest łatwiej niż z tuczu do stajni dla macior. Wolałbym fermę zamkniętą, ale nie mam wieku ani wiedzy, żeby zbudować stajnię dla loch. Myślę, że trzymanie macior jest trudniejsze niż trzymanie tuczników. Ale oczywiście jest to najlepszy sposób pod względem finansowym.
Cees 11 maja 2019
Możesz także zainwestować lub rozpocząć pracę w innej branży. Hodowla trzody chlewnej pozostaje kurczącym się rynkiem w Holandii, ze wszystkimi powiązanymi przyczynami i konsekwencjami.
Piet 11 maja 2019
Utrzymanie loch nie jest łatwe, ale taką firmę jak powyżej można kupić z 350 lochami w cenie domu. Za firmę posiadającą 3200 tuczników i linię do rozdrabniania/mieszania płacisz trzy razy więcej. Myślę, że wskazuje to również, że w sumie istnieje wyższy zysk z tuczników.
poszycia 11 maja 2019
Piet, Straathof ma tylko lochy i dzięki nim stał się bardzo bogaty. To wskazuje, dlaczego o ile wiem, nie ma tu świń mięsnych. Myślę więc, że zysk z macior jest wielokrotnie większy niż z tuczników. W tuczu świń jest dużo więcej pieniędzy, powiadasz trzy razy więcej, a zysk na prosię czy tucznik jest taki sam.
Gert 11 maja 2019
Potrafi także wymienić 20 hodowców trzody chlewnej, którzy osiągają bardzo dobre wyniki i tak samo sieją hodowcy. W każdej branży są osoby dobrze zarabiające i osoby słabo zarabiające, i tak było zawsze.
francuski 12 maja 2019
Biorąc wszystko pod uwagę, wydaje mi się to proste dla hodowców trzody chlewnej, którzy uważają, że trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie. Sprzedaj swój własny sklep i odkup drugi lub dokonaj wymiany. Wszyscy zadowoleni.
13 maja 2019
Gospodarstwo jednoosobowe/rodzinne liczące 300-400 loch. Możliwość częściowej sprzedaży obornika na gruntach prywatnych i przy niewielkim kapitale zagranicznym, dostarczanie dobrych prosiąt i ograniczenie liczby autostopowiczów do minimum. Przeciętnie ci przedsiębiorcy zarabiają najbardziej optymalnie.
Piet 13 maja 2019
Godne uwagi jest to, że 90% tych firm zaprzestało działalności w ciągu ostatnich 10 lat.
tw_p 13 maja 2019
Mogliby też przestać, myślę, że to też ważny fakt.
brabo 13 maja 2019
Firmy, które są obecnie własnością dostawców pasz lub innych dużych firm lub inwestorów. Naprawdę nie powinieneś brać udziału w tej dyskusji. I z zewnątrz nie da się stwierdzić, jakie to firmy. Zarabiają w inny sposób.
nic 13 maja 2019
Czy jest jakaś różnica, czy pracujesz dla szefa finansowego, banku czy inwestora? Kto nie pracuje dla żadnego z tych trzech, jest prawdziwym przegranym i na pewno nie wdaje się w dyskusję o dochodach.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się