Różni brokerzy rolni podają, że ponieważ cena trzody chlewnej ostatnio gwałtownie wzrosła, sprzedaż na fermach trzody chlewnej odbiła. Do niedawna podaż przewyższała popyt, jednak sytuacja się zmieniła. Największe jest ponowne zainteresowanie fermami tuczu trzody chlewnej.
W ostatnich latach załamanie gospodarcze w hodowli loch było większe niż w hodowli trzody chlewnej. Oznacza to, że jest mniej pieniędzy na inwestycje w rozmnażanie w porównaniu z hodowlą tuczników. „W tej części sektora trzody chlewnej zyski również szybciej rosną” – mówi Hans Peters, przewodniczący sekcji Nieruchomości Rolne w VBO Makelaars. „Na całym świecie oczekuje się, że ceny wieprzowiny ustabilizują się na wyższym poziomie niż w ostatnich latach”.
Istnieją doniesienia o sprzedaży wielu hodowli trzody chlewnej, zwłaszcza we wschodniej części Holandii. Na przykład różne agencje nieruchomości podają, że w tym roku sprzedano już spółki w Zevenaar, Tussender i Winterswijk. Orientacyjnie płaci się od 350 do 375 euro za miejsce tuczu świni. KWIN Veehouderij przeznacza na budowę nowego obiektu kwoty od 500 do 630 euro na miejsce tuczu świń. Niniejszy przewodnik wydany przez Wageningen Livestock Research jest wykorzystywany głównie do celów podatkowych.
Program podejścia azotowego
O wartości fermy trzody chlewnej decyduje nie tylko stan budynków i wyposażenia, ponieważ ważną rolę odgrywają również związane z nimi pozwolenia i wyniki ekonomiczne przedsiębiorstwa. Peters zauważa, że obecnie żadne zezwolenia nie dają żadnych gwarancji ze względu na problemy z programem podejścia azotowego (PAS).
Czy szanse rozwojowe, które są obecnie na papierze, można faktycznie wykorzystać? To pytanie pozostaje otwarte do czasu znalezienia rozwiązania. Peters zakłada, że zbliżająca się reorganizacja hodowli trzody chlewnej może rozwiązać problemy związane z emisją azotu. Z drugiej strony ustawodawstwo PAS jest niewystarczające i niezrównoważone z prawnego punktu widzenia, stwierdziła w czerwcu Rada Stanu.
Bez pozwolenia z perspektywami firmy mają niewielką wartość. Jednakże na wartość ferm trzody chlewnej mogą pozytywnie wpłynąć obecne problemy PAS, kompensując je spółkami z obszaru, które w dającej się przewidzieć przyszłości zostaną zamknięte. Jeżeli nie będzie to możliwe, Peters spodziewa się znacznego odpisu.
Dewaluacja z powodu wakatów
Puste fermy trzody chlewnej są często trudniejsze do sprzedania niż spółki przejmowane w ramach kontynuacji działalności. Wynika to częściowo z braku aktualnych danych ekonomicznych oraz kosztów, które należy ponieść w celu ponownego uruchomienia firmy zajmującej się rozmnażaniem.