Stany Zjednoczone i Chiny ponownie kłócą się w wojnie handlowej. Prezydent USA Donald Trump ma wprowadzić dodatkowe cła na import, podczas gdy Chiny sztucznie zdewaluowały swoją walutę. Spowodowało to znaczne zamieszanie na rynkach finansowych. Cierpi również cena amerykańskiej świni.
Negocjacje między Chinami a Trumpem są bardzo niekonsekwentne. Ostatnio Chiny zrobiły próba podejścia poprzez czasowe zniesienie ceł importowych m.in. na soję i wieprzowinę z USA; jednak niewiele zostało z tej łaskawej postawy.
Po tym, jak w zeszłym tygodniu rozmowy między przeciwnikami ponownie utkwiły w martwym punkcie, Trump ogłosił na Twitterze, że nałoży nowe cła o wartości 300 miliardów dolarów na chińskie towary. Zaczną one obowiązywać od września. W rezultacie Chiny wydobyły nową broń dewaluując chińskiego juana. Rekompensuje to amerykańskie cła importowe, ponieważ sprawia, że chińskie towary są tańsze dla importerów.
Chiny wycofują amerykańską wieprzowinę
Ponadto Chiny zrezygnowały z importu prawie 15.000 30 ton wieprzowiny ze Stanów Zjednoczonych. To nieco mniej niż majowy import, który był wart około XNUMX milionów dolarów. Ten ruch jest niezwykły, biorąc pod uwagę, że kraj ma duży niedobór wieprzowiny spowodowane wybuchami afrykańskiego pomoru świń. Nie powstrzymuje to jednak chińskiego rządu przed uderzaniem w portfele chłopskich zwolenników Trumpa.
Ceny trzody chlewnej w USA nieznacznie spadły od zeszłego tygodnia. Rynek kontraktów terminowych na trzodę chlewną spadł do najniższego poziomu od 5 miesięcy, podczas gdy ceny fizyczne trzody chlewnej również ucierpiały. Notowania Iowa/Minnesota spadły w ciągu kilku dni o 0,22 USD do 1,68 USD za kilogram. Europejskie ceny świń przędza przędzalnicza do sytuacji i ciągnij mocno.
Co teraz?
Negocjacje między Chinami a Stanami Zjednoczonymi trwają od ponad roku. Chociaż ostatnio wydawało się, że porozumienie jest w zasięgu ręki, sytuacja grozi eskalacją. Rynki finansowe są zatem pod dużym napięciem. Indeks Dow Jones stracił w poniedziałek 5 sierpnia około 3%, co jest największą jednodniową stratą w tym roku. Również europejskie i azjatyckie rynki akcji w ostatnich dniach straciły na wartości.
Plotka głosi, że Chiny chcą przedłużyć czas do wyborów prezydenckich w USA w listopadzie 2020 r. Nawiązują do nowego, mniej protekcjonistycznego prezydenta USA, aby osiągnąć porozumienie. Z drugiej strony dla Trumpa potrzebny jest pośpiech. Dla niego przydałaby się dobra okazja do popisania się podczas kampanii.
Konsekwencje wojny handlowej dotknęły szczególnie jego chłopskich zwolenników. Prezydent stara się to zrekompensować poprzez odszkodowanie 16 miliarda dolarów? Kwoty mogą wynieść kilka ton na rolnika. Pytanie brzmi, czy Trump w międzyczasie zadowoli swoich wyborców.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/varkens/ artikel/10883553/handels Krijg-in-impasse-varkensprijs-vs- Krijgt-tik]Wojna handlowa w impasie. Cena świń w USA zostaje trafiona[/url]