Rosja po raz kolejny stała się importerem netto wieprzowiny. W ciągu pierwszych 5 miesięcy roku kraj zaimportował o 50% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Szczególnie Brazylia ma swój duży palec w torcie.
W okresie styczeń-maj import rosyjskiej wieprzowiny (łącznie z podrobami) wzrósł o 50% do 63.600 tys. ton. Choć eksport również wzrósł, nie jest to wystarczające, aby zrekompensować wzrost importu. Rosja zaimportowała o 5 15.300 ton więcej wieprzowiny niż wyeksportowała w ciągu pierwszych XNUMX miesięcy roku, co czyni ją ponownie importerem netto.
Brazylia znów poszukiwana
Wzrost ten wynika głównie ze wzrostu importu brazylijskiej wieprzowiny. W pierwszych miesiącach roku sprowadzono z Brazylii 26.300 2017 ton wieprzowiny. To jednak wciąż stosunkowo niewiele w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat. W okresie od grudnia XNUMX r. do październik 2018 obowiązywał zakaz importu wieprzowiny z Brazylii. Rosja importuje obecnie około 25% poziomów sprzed wprowadzenia zakazu. Dzieje się tak dlatego, że tylko niektórzy brazylijscy dostawcy mogą wysyłać produkty do Rosji.
Zwiększył się także import z Chile i Argentyny. W ciągu pierwszych 5 miesięcy roku Rosja zaimportowała około 15.200 5.800 ton wieprzowiny z Chile i 25 ton z Argentyny. Import z Białorusi spadł natomiast o XNUMX%.
Rośnie także eksport
Oprócz zwiększonego importu, wzrosły także dane eksportowe. Według Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) jest to prawdopodobnie odzwierciedleniem rosnącej produkcji w kraju. USDA oczekuje, że produkcja wieprzowiny wzrośnie w tym roku o 3% do 3,25 mln ton cwe.
Podroby nadal mają 40% udziału w rynku całkowitego eksportu, ale w ciągu pierwszych 5 miesięcy roku spadły o 3 punkty procentowe. Z drugiej strony eksport wieprzowiny gwałtownie wzrósł i obecnie jego udział w rynku wynosi 33%.