Około 1 rok po pierwszym wykryciu afrykańskiego pomoru świń w Chinach populacja świń zmniejszyła się o prawie 40%. Oczekuje się, że spadek ten będzie trwał do połowy.
Nie podając dokładnych liczb, chińskie Ministerstwo Rolnictwa podaje, że pogłowie świń spadło w sierpniu o 38,7% w porównaniu z tym samym momentem pomiaru rok wcześniej. W tym samym okresie stado macior zmniejszyło się o 1%. Liczby te potwierdzają, że liczba świń w Chinach w dalszym ciągu szybko spada, gdyż miesiąc temu spadek wyniósł nieco ponad 37,4%.
Chenjun Pan, analityk Rabobank w Chinach, spodziewa się, że do końca tego roku pogłowie świń zmniejszy się o połowę. „Stado świń może odrodzić się w 2020 r.” – mówi. Chiński rząd usilnie stara się znaleźć rozwiązanie problemu poważnych niedoborów mięsa i dlatego chwali go hojne dotacje dla dużych hodowli trzody chlewnej, które zwiększają produkcję.
Coraz wyższe ceny świń
Ceny świń nadal rosną. Po rekordzie z 2016 roku z połowy sierpnia był zepsuty, tendencja wzrostowa jest kontynuowana. W poniedziałek 16 września średnia cena chińskiej świni osiągnęła 26,99 juanów za kilogram żywej wagi. Przy obecnym kursie wymiany wynosi to 3,46 euro za kilogram.
Wysokie ceny świń w Chinach zapewniają również solidny poziom cen świń w Europie. Jednak według doniesień Chiny zniosły cła importowe Amerykańska wieprzowina usunięte. Decyzja ta ma negatywny wpływ na europejskich eksporterów, którzy tracą przewagę konkurencyjną.