Rabobank spodziewa się, że w 2020 roku Chiny zaimportują nie mniej niż 4,6 mln ton wieprzowiny. Oznacza to wzrost o prawie 40% w porównaniu z rekordowymi ilościami wysłanymi już w tym roku do chorego kraju azjatyckiego.
Według doniesień Chiny importują w tym roku od 3,1 do 3,3 miliona ton wieprzowiny, łącznie z produktami ubocznymi. To znaczący wzrost w porównaniu do 2,1 mln ton, które trafiły do kraju w 2018 r. Ponieważ poważny niedobór mięsa (w wyniku afrykańskiego pomoru świń) nadal rośnie, import będzie kontynuowany w 2020 roku.
Według Rabobanku krajowa produkcja wieprzowiny spadła w tym roku o 25% do 40,5 mln ton. W przyszłym roku spodziewany jest dalszy spadek o 10–15%.
Odzyskiwanie 2021 r
Tymczasem bank zauważa pierwsze oznaki ożywienia. Rekordowo wysokie ceny wieprzowiny motywują producentów w Chinach do powrotu na rynek. Jednak powrót do zdrowia zajmuje trochę czasu. Dopiero od 2021 r. Rabobank spodziewa się, że produkcja ponownie wykaże wzrost.
Ponadto bank nie spodziewa się powrotu produkcji do poprzedniego poziomu. Dzieje się tak między innymi dlatego, że zmniejszył się udział w rynku wołowiny i drobiu. Chiński sektor drobiarski czerpie korzyści z tej poważnej przerwy w produkcji i wykazuje w tym roku wzrost na poziomie aż do 10%.
Popyt utrzyma się na dobrym poziomie do 2025 r
Bank spodziewa się, że w latach 2021–2025 Chiny będą importować około 3 mln ton wieprzowiny rok do roku. Z historycznego punktu widzenia są to duże wolumeny. Prognoza stwarza zatem wspaniałe perspektywy dla hodowców trzody chlewnej w Europie bardzo skorzystać niedoborów mięsa w Chinach.
Bank spodziewa się także w przyszłości innej struktury sektorowej. Na przykład udział tzw. „gospodarstw przydomowych” spadnie do 2025% do 30 r., podczas gdy duże integracje (od 10.000 XNUMX świń) będą do tego czasu odpowiadać za jedną trzecią produkcji. Do niedawna ponad połowa produkcji znajdowała się w rękach drobnych producentów.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.