Rynek trzody chlewnej miał kilka tygodni dzikich, a ceny gwałtownie rosły. Teraz, gdy Sinterklaas wyjechał z kraju, a Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami, sytuacja wydaje się normalizować.
W ciągu ostatnich kilku tygodni świnie gotowe do uboju nie były dostępne, a wiele (ciężkich) świń zostało poddanych ubojowi. Liczby dotyczące rzezi mówią wiele. W zeszłym tygodniu zabito 339.000 99 świń. To najwyższa liczba w historii. Przy średniej wadze XNUMX kilogramów świnie były również bardzo ciężkie. Holenderski rekord uboju jest mile widzianym dodatkiem na rynku mięsa ciasnego.
Do Świąt Bożego Narodzenia pozostały jeszcze pełne 2 tygodnie i dobry popyt na mięso najprawdopodobniej utrzyma się do tego czasu. Na świnie gotowe do uboju nadal istnieje duże zapotrzebowanie. Z drugiej strony podaż nieznacznie rośnie, co powoduje stabilizację cen trzody chlewnej. Świadczy o tym giełda internetowa, która w dniu 6 grudnia utrzymywała się na stabilnym poziomie 1,92 euro za kilogram. Częściowo z tego wynika szerszy zasięg w Holandii korki którzy muszą opróżnić stajnie przed 2020 rokiem.
Rozczarowanie europejskich eksporterów
Na rynku światowym Chiny w dalszym ciągu wymagają dużych ilości europejskiej wieprzowiny. Porażką jest fakt, że kraj ten (częściowo) nałożył cła na amerykańską wieprzowinę. usunie. W rezultacie eksporterzy w Unii Europejskiej tracą przewagę konkurencyjną, co wyraźnie znalazło odzwierciedlenie w notowaniach w ostatnich miesiącach. Tam, gdzie ceny świń w Europie są niebotycznie wysokie, Amerykańskie cytaty w dołku cenowym. Skutki prawdopodobnie staną się widoczne w perspektywie krótko- i średnioterminowej.
W przyszłym tygodniu cena wymiany DCA 2.0 pozostanie taka sama i wyniesie 1,95 euro za kilogram ubitych świń. Cena żywych świń utrzymuje się na stabilnym poziomie 1,58 euro za kilogram. Na razie nic nie wskazuje na korektę cen, chociaż niektórzy z tyłu głowy biorą ją pod uwagę.