Ceny świń znacznie wzrosły w ciągu ostatnich kilku tygodni. Tradycyjnie presja cenowa występuje w przełamanych tygodniach w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. W tym roku niepewność jest tak duża, że DCA-Markets zdecydowało się odłożyć publikację DCA Stock Price 2.0 do połowy przyszłego tygodnia.
Teraz, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia, oferowanych jest znacznie więcej świń gotowych do uboju. Ma to również związek ze stajniami korków. Również w Niemczech podaż jest więcej niż wystarczająca, aby zapełnić haki ubojowe.
Zepsute tygodnie przed nami
W przyszłym tygodniu będzie mnóstwo rzezi. W ciągu najbliższych 2 tygodni liczba dni uboju zostanie anulowana, a zapotrzebowanie na świnie gwałtownie spadnie. Pytanie brzmi, jak zareaguje na to cena świni. W przeszłości były lata, kiedy cena musiała znacznie spadać, choć były też lata, kiedy notowania dość łatwo się utrzymywały. Zdania na ten rok są podzielone. Kilka holenderskich rzeźni grozi znaczną korektą ceny trzody chlewnej; Na rynku można usłyszeć obniżki od 0,10 do 0,20 euro za kilogram.
Oczekuje się również redukcji w Niemczech. Zagrożenia są wynikiem trudnych negocjacji z Chinami na 2020 rok. To sprawia, że inwestorzy są niepewni. Zdecydują, że DCA Exchange Price 2.0 powinien wstępnie posortować dla takiej obniżki. Inni handlowcy opowiadają się za utrzymaniem sztywności nogi i niezmienionym kwotowaniem. Różnice w poglądach są więc duże.
Brak aukcji z powodu niepewności
W sumie jest to sytuacja wyjątkowa. Rynek jest pod dużym napięciem. Dlatego DCA-Markets wyjątkowo postanowiło odroczyć publikację ceny akcji do środy 18 grudnia. To protokół zapewnia to.
Jest zbyt niepewne, jak rynek świń rozwinie się w przyszłym tygodniu, a stawki są zbyt duże, aby popchnąć rynek w jednym kierunku. Jeśli rzeźnie koniecznie chcą obniżyć koszty, muszą same przejąć inicjatywę.