W tym tygodniu cena DCA BestPigletPrice idzie w górę o kolejny krok. Ceny świń robią to samo, co oznacza…
W zeszłym tygodniu Vion wskazał, że dalsza podwyżka byłaby nieodpowiedzialna, ale plus 5 centów jest prawdopodobnie niezbędny, aby uzyskać wystarczającą liczbę tuczników.
Chociaż wyższa cena wieprzowiny sugeruje coś innego, Vion nie jest pozytywnie nastawiony do rynku mięsa. Według doniesień sprzedaż jest powolna zarówno w Azji, jak i Europie. Ubojnia wskazuje, że niektórzy włoscy przetwórcy mięsa zamknęli swoje drzwi ze względu na rozprzestrzeniającego się tam wirusa. Niemniej jednak, według analityków ceny mięsa dają pozytywny obraz tego tygodnia zmiany na rynkach DCA.
Wąskie zaopatrzenie w prosięta
Już wysokie i rosnące ceny trzody chlewnej dają hodowcom tuczników coraz większe zaufanie do rynku. Oznacza to, że zapotrzebowanie na prosięta jest duże. W połowie lutego na niektórych stałych połączeniach pojawiają się włoskowate pęknięcia, przez co hodowcy tuczników stają przed pustymi stajniami. Nie ma alternatyw, ponieważ prosięta są prawie niemożliwe do zdobycia na wolnym rynku, wskazują handlowcy.
Popyt z zagranicy jest dobry. Pokazują to również dane dotyczące eksportu do Niemiec i Hiszpanii. Widać to również po ruchach cen w obu krajach. Cena prosiąt w Hiszpanii wzrosła w zeszłym tygodniu o 1,50 euro do 65,50 euro. To wciąż 10 euro poniżej rekordu z 2001 roku. Niemieckie notowania VEZG umacniają w tym tygodniu rekord i rosną o nie mniej niż 3,50 euro do 80,50 euro. Cena DCA BestPigletPrice wzrasta w tym tygodniu o 3 do 73 euro za prosię.
Wysokie ceny prosiąt wywierają presję na ceny świń. W związku z afrykańskim pomorem świń w pobliżu Niemiec trudno jest przewidzieć, jaka będzie sytuacja na rynku trzody chlewnej za 4 miesiące. W obliczu niedoborów mięsa w Chinach na papierze możliwości eksportu jest mnóstwo. Praktyka pokazuje obecnie, że obecny eksport napotyka (poważne) problemy logistyczne ze względu na koronaawirus w Chinach.