Od zeszłego tygodnia dało się zauważyć zmianę nastrojów wśród prosiąt. Przez wiele tygodni panowała bardzo stabilna atmosfera, a ceny utrzymywały się na bezprecedensowo wysokim poziomie.
Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, zanim rynek prosiąt wstrzyma oddech. Eksport prosiąt przeżywa obecnie niespotykane dotąd czasy, a ceny osiągnęły poziom, jakiego nigdy wcześniej nie osiągnięto. Sygnał wstrzymania oddechu nadszedł w zeszłym tygodniu z Niemiec. Raport o trendach notowań giełdowych VEZG w 11. tygodniu pozostał bez zmian. I tak to w końcu odnotowano.
Reakcja na ceny wieprzowiny
Ponieważ ceny trzody chlewnej w tym tygodniu w najlepszym razie się stabilizują, Vion uwzględnił tygodniową dopłatę w cenie, co wyniosło 2,08 euro, co wydaje się mieć natychmiastowe konsekwencje dla rynku prosiąt. Choć handlowcy twierdzą, że sprzedaż nie jest jeszcze rozczarowująca, wszystko wydaje się mniej euforyczne. Sprzedaż prosiąt do Niemiec nie napotkała dotychczas żadnych problemów. Sprzedaż do Hiszpanii jest jednak trudna, a cena spada o około 5–10 euro. W Holandii również nie ma większych utrudnień w sprzedaży, chociaż trzeba dołożyć większych starań, aby uwzględnić wolne pary. Mistrzowie stają się coraz ostrożniejsi.
W tym tygodniu cena DCA BestPigletPrice pozostaje niezmieniona i wynosi 75,50 €. Z komentarzy handlowców wynika, że cena prosiąt podlega opodatkowaniu.