Na początku tego roku chińskie społeczeństwo zostało całkowicie zakłócone przez wybuch wirusa koronaawirusa. Ponieważ prace w portach i innych miejscach ustały, na całym świecie brakowało kontenerów eksportowych. Niemniej jednak Chinom udało się zaimportować ogromne ilości wieprzowiny w ciągu pierwszych 2 miesięcy.
W styczniu i lutym tego roku azjatyckie supermocarstwo zaimportowało aż 560.000 tys. ton wieprzowiny. Oznacza to wzrost o 158% w porównaniu do tych samych miesięcy 2019 r. Znaczący wolumen importu wynika z obchodów chińskiego Nowego Roku, kiedy spożycie mięsa zwykle osiąga szczyt. Jednak uroczystość ta mniej więcej nie doszła do skutku, ponieważ miliony Chińczyków przebywało wówczas w kwarantannie.
Europa korzysta
Wysoki popyt na mięso z Chin w okresie poprzedzającym Chiński Nowy Rok dobrze wpłynął na eksporterów w Europie. UE-28 (w tym Wielka Brytania) wyeksportowała w tym miesiącu do tego azjatyckiego kraju ponad 270.000 129.000 ton wieprzowiny, co oznacza wzrost o prawie 62,2 2019 ton. Dotyczy to 200% całkowitego europejskiego eksportu wieprzowiny w tym miesiącu. Znacząco wyższa niż rok wcześniej była także wartość eksportu mięsa. Wartość eksportu w styczniu 2020 r. wyniosła ponad 609 mln euro, natomiast w styczniu XNUMX r. była warta ponad XNUMX mln euro.
Nie ma pewności, czy tendencja ta się utrzyma, ponieważ Chiny ponownie chcą zwiększyć swoje pogłowie świń. Niedawna analiza Rabobanku wykazała, że produkcja w tym roku będzie nadal o około 15–20% niższa niż normalnie, co stwarza perspektywy dla europejskich eksporterów. Nadal nie jest pewne, jaki wpływ będzie miała epidemia korony. Światowy eksport w lutym i marcu był powolny ze względu na brak kontenerów do transportu produktów.