Shutterstock

Aktualności Wieprzowy

Pracownicy sektora mięsnego boją się pracy

16 June 2020 - Chanti Oussoren

W Ameryce pracownicy rzeźni nadal boją się wrócić do pracy. Również w Niemczech migranci zarobkowi masowo wracają do domu, czy tak jest również w Holandii?

Pomimo nakazu prezydenta Trumpa wznowienia działalności w rzeźniach, kilku pracowników obawia się powrotu do pracy. Firma Smithfield Foods obecnie zatrudnia tylko 60% do 70% swoich pracowników. Wielu pracowników jest poddanych kwarantannie lub boi się wrócić do pracy z powodu poważnej epidemii koronawirusa.

Według Marka Lauritsena, wiceprezesa Międzynarodowego Związku Pracowników Przemysłu Spożywczego i Handlowego (UFCW), od 30% do 50% pracowników przetwórstwa mięsnego było nieobecnych w zeszłym tygodniu. Tysiące pracowników obawia się powrotu do pracy. Jednak zdolność ubojowa nie ucierpiała zbytnio z powodu nieobecnych pracowników. W zeszłym tygodniu ogłoszono, że Amerykanin sektor rzeźny odradza się i wrócił do 95% swojej pojemności.

Migranci wracają do domu
W Niemczech rzeźnie borykają się z brakami kadrowymi związanymi z powracającymi do domu pracownikami migrującymi. Długie przebywanie poza domem i ryzyko obowiązkowej kwarantanny jest powodem, dla którego wielu migrantów tymczasowo wraca do domu. W szczególności rzeźnia Tönnies ma mniej pracowników i dlatego koncentruje się na tuczu świń.

Sytuacja w Holandii
W zeszłym tygodniu przetwórca mięsa Van Rooi Meat w Helmond częściowo wrócił otwórz przez test? Gdyby nie było dalszych komplikacji, spodziewano się, że w tym tygodniu miejsce uboju znów będzie w pełni sprawne. Dziś (16 czerwca) lokalizacja nie pracuje jeszcze na pełnych obrotach, ale każdego dnia może pracować więcej osób, a etap budowy dobiega końca. Oczekuje się, że wszystkie prace zostaną w pełni wznowione do końca tego tygodnia.

Nie jest jeszcze jasne, czy sytuacja doprowadzi do braków kadrowych w Helmond. „Nie mamy absolutnie żadnego wrażenia, że ​​ludzie boją się przychodzić do pracy, ale możliwe jest, że pracownicy migrujący wyjechali do domu, ponieważ nie byli w stanie pracować przez dwa tygodnie. Obecnie nie mamy w tym wglądu”.

Według Patricka De Leede, rzecznika prasowego COV, w Holandii nie ma braków kadrowych związanych z pracownikami migrującymi, którzy wracają do domu lub pracownikami, którzy zostają w domu ze strachu.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Chanti Oussøren

Redaktor w Boerenbusiness który koncentruje się na rynku mleczarskim, wieprzowiny (mięsa) i pasz.

Aktualności Wieprzowy

Tönnies kwestionuje zablokowane przejęcie Vion

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się