Według Rabobanku chłodnie w Holandii są nadal wypełnione produktami rolnymi, takimi jak frytki i mięso. Oczekuje się również, że tak pozostanie przez jakiś czas, pomimo przedłużenia środków koronacyjnych.
Sektor magazynowy jest jednym z niewielu, który skorzystał na kryzysie wywołanym koronawirusem. Z powodu blokady i ograniczeń eksportowych normalna sprzedaż uległa stagnacji, a chłodnie i zamrażarki zapełniły się produktami rolnymi, takimi jak frytki, mięso i ryby. Spadek zdolności ubojowych w naszym kraju, w tym w Vion i Van Rooi w maju i czerwcu, najwyraźniej nie miał większego wpływu na wysokie zapasy mięsa.
druga fala
Rabobank mówi o sytuacji ekstremalnej, która będzie się zmniejszać, gdy branża gastronomiczna i usługowa pozostanie otwarta dłużej. Finansista nie spodziewa się jednak, że sytuacja szybko wróci do normy. Z uwagi na obawy dotyczące drugiej fali wirusa, zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe prawdopodobnie pozostanie wysokie w nadchodzących miesiącach. Ponadto ceny energii są niskie, co pozwala ograniczyć koszty magazynowania. Jak podaje Rabobank, inne centra dystrybucyjne również zgromadziły duże zapasy.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/varkens/artikel/10888332/vrieshuizen-nog-altijd-nokvol-frites-en-vlees]Zamrażarki wciąż pełne frytek i mięsa [/url]